Pokazywanie postów oznaczonych etykietą KSIĄŻKA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą KSIĄŻKA. Pokaż wszystkie posty
Moi czytelnicy i obserwatorzy doskonale wiedzą, jak bardzo kocham świętą Ritę. Jak bliska jest mojemu sercu i jak od wielu lat towarzyszy mi w codzienności - cicho, wiernie, z różą w dłoni. Mogę śmiało powiedzieć, że w moim życiu za jej wstawiennictwem wydarzyło się wiele cudów. Zarówno tych drobnych, jak i naprawdę wielkich. A jednak najważniejsze z nich wcale nie są widzialne, bo dokonują się po prostu w sercu. Święta Rita jest dla mnie towarzyszką drogi przebaczenia. Drogi trudnej, czasem bolesnej, ale niosącej prawdziwą wolność. To właśnie w tych sprawach - przebaczenia, pojednania i wytrwałości - święta Rita nieustannie nam towarzyszy i wstawia się za nami. Gdy tylko zobaczyłam tytuł najnowszej książki wydanej przez Edycję Świętego Pawła - Idź do świętej Rity. Pielgrzymka duchowa w sześciu etapach autorstwa ks. Sławomira Sznurkowskiego SSP - uśmiechnęłam się do siebie. "Idź do świętej Rity!" - pomyślałam. "Chodzę! I wiem, że będę chodzić nadal" . I do tego wła...
Już od wczoraj w księgarniach dostępna jest pierwsza książka papieża Leona XIV - I pokój niech będzie! Słowa do Kościoła i świata . Zawiera ona jego pierwsze przemówienia dotyczące pokoju i dostępna jest w językach: włoskim, angielskim i hiszpańskim. Nim jednak polski czytelnik otrzyma ją w naszym przekładzie (bo wierzę mocno, że i taki będzie dostępny!), warto sięgnąć po publikację Pawła Chmielewskiego Leon XIV. Nowy Papież , która przybliża postać kardynała Roberta Prevosta i pomaga zrozumieć, co jego wybór oznacza dla Kościoła. A dzień ku temu wyjątkowy - dziś bowiem, 28 sierpnia - Kościół wspomina św. Augustyna, jednego z największych Doktorów Kościoła. To właśnie do jego słów odwołał się papież Leon XIV tuż po wyborze na Stolicę Piotrową: "Jestem synem św. Augustyna, augustianinem, który powiedział: z wami jestem chrześcijaninem, a dla was biskupem. W tym sensie wszyscy możemy iść razem do tej ojczyzny, którą Bóg nam przygotował" . W tym prostym, a zarazem głęboko teolog...
13 sie 2025
TWOJE CIAŁO TO SKARB! TWÓJ CIAŁOPOZYTYWNY PRZEWODNIK PO DOJRZEWANIU - Cécile de Williencourt
Dojrzewanie - słowo, które u wielu rodziców wywołuje mieszankę wzruszenia i dumy - bo jest to przecież moment, kiedy nasza ukochana pociecha stawia pierwszy krok w kolejny, bardzo ważny etap życia - ale też... lekkiego niepokoju. Z jednej strony cieszymy się, że rośnie, zmienia się, poznaje świat i siebie coraz lepiej a z drugiej - zaczynamy dostrzegać, że to, co przed chwilą było dziecięcą beztroską, powoli przeistacza się w świat pełen nowych wyzwań, emocji i pytań, na które nie zawsze mamy gotowe odpowiedzi. W przypadku dziewczynek ten moment bywa szczególnie delikatny. Pojawiają się pytania o zmiany w ciele, pierwszą miesiączkę, emocje, które czasem trudno opanować, czy relacje z rówieśnikami. I choć moja Matylda ma dopiero siedem lat, już potrafi zaskoczyć mnie pytaniem, które dotyczy dojrzewania. Wiele razy powtarzałam jej, że jej ciało jest skarbem - czymś, o co warto dbać, co warto szanować i kochać. Jako rodzic wiem jednak, że czasem brakuje nam słów, by coś dobrze opisać czy ...
20 maj 2025
MARYJA. MATKA NADZIEI. Rozważania czcicieli Maryi na miesiąc maj - S. BOŻENA MARIA HANUSIAK PUST.
W dzisiejszych czasach bardzo łatwo jest stracić nadzieję. Wiadomości ze świata, które każdego dnia do nas docierają często są pełne bólu, przemocy, podziałów i cierpienia. Zmagamy się z wieloma problemami i czasem poczuciem bezsilności wobec tych wszystkich trudności, na które nie zawsze lub nie od razu znajdujemy roziwązanie. Każdy z nas codziennie potrzebuje punktu oparcia. Wiara dodaje nam sił, sprawia, że zaczynamy w najgorszej ciemności widzieć promyk światła. Dobrze jest też patrzeć na życie Kogoś, kto przeszedł drogę pełną niepewności, bólu, cierpienia - ale wciąż wierzył i trwał przy Bogu. Wielu jest Świętych Kościoła Katolickiego, których życie jest przykładem, wzorem do naśladowania ich cnót, ale spójrzmy dziś na Maryję, kobietę, która nie jest wcale postacią odległą, zamkniętą w ikonach czy litanii, jakby się czasem mogło wydawać. Jest Matką, która znała ból i niepewność, która przeżyła lęk, ucieczkę. A jednak – nigdy nie utraciła nadziei. To właśnie Jej cicha obecność pod ...
Okres Pierwszych Komunii Świętych zbliża się wielkimi krokami! Przyjęcie sakramentu jest bardzo ważnym i podniosłym momentem w życiu dziecka oraz jego bliskich. Choć uroczystość ta powinna mieć przede wszystkim charakter duchowy, religijny, to niestety często to, co najważniejsze przysłania gorączka organizacji lub zachodzenie w głowę, jaki prezent, a raczej gadżet, będzie adekwatny dla dziecka. Jeśli chodzi o wybór upominku na tę wyjątkową okazję, wciąż niezmiennie polecam propozycje, o których pisałam w tym wpisie - nawiązują one do wiary, Świętych, życia Jezusa, ale przy tym są pięknie wykonane, estetyczne i ciekawe. Każdego roku na rynku pojawia się jednak trochę tematycznych nowości z okazji Pierwszej Komunii Świętej, dlatego pozwolę sobie zaprezentować krótko jedną z takich propozycji, która w mojej opinii, może doskonale sprawdzić się jako pierwszokomunijna pamiątka. Mowa o Biblii dla młodych , książce, która pomoże młodego czytelnika wprowadzić w świat słowa Bożego.
Gdy końcem roku w moje ręce trafił Dziennik maryjny s. Anny Marii Pudełko AP dedykowany do pracy na cały rok moją pierwszą myślą było: czy przy wszystkich obowiązkach i zawodowych planach w roku 2025 będę mogła sumiennie z niego korzystać? Nie sztuką jest mieć piękny notes, zeszyt ćwiczeń czy inną tego typu książkę z rozwijającymi zadaniami, a sztuką jest z niej aktywnie i z zaangażowaniem czerpać. Jednak, gdy losując Patrona na rok 2025 na ekranie telefonu ujrzałam napis: Najświętsza Maryja Panna - przyjęłam tę wiadomość z uśmiechem. Odbieram to jako odpowiedź na powyższe pytanie oraz zaproszenie do tego, by w codzienności nie rezygnować z chwili na terapeutyczne pisanie, czytanie Słowa, modlitwę. A ponieważ to wszystko jest mi bardzo bliskie myślę, że będzie też pomocne w budowaniu relacji z Maryją. Co więcej, wspomniany Dziennik maryjny, Ku wolności, która jest w tobie , skonstruowany jest w taki sposób, by nieustannie powracać do lektury Wolność jest w Niej. Z Maryją na ścieżkach ...
Superbohaterowie w komiksach czy produkcjach filmowych przedstawiani są zawsze jako postaci, którzy dysponują jakimiś nadprzyrodzonymi mocami czyniącymi ich wyjątkowymi. Wykorzystują je by chronić innych, walczyć ze złem i wymierzać sprawiedliwość. Dzieci, oglądając bajki czy czytając książki na ich temat, często wyobrażają sobie, jakby to było zamienić się z nimi choć na chwilę rolami - założyć magiczną pelerynę i zacząć latać czy doświadczyć telepatii, super szybkości, a nawet przejąć kontrolę nad kogoś umysłem. Brzmi to dla nas oczywiście nierealnie, bajkowo, nieosiągalnie jednak są tacy wyjątkowi bohaterowie, o których czasem zapominamy dzieciom opowiadać, a ich "supermoce" mogą odegrać w ich życiu niezwykle istotną rolę. Mowa o Świętych, którzy w swoim życiu kierowali się dobrem, miłością, pokorą i podobnie, jak bohaterzy komiksów czy filmów, kierowali się walką dobra ze złem. Czy to w dzisiejszych czasach nie brzmi właśnie jak taka supermoc, której nam czasem wszystkim ...
Dwa lata temu miałam okazję podzielić się swoją inspiracją na dobre przeżycie Adwentu na łamach portalu Deon. Powiedziałam wtedy, że jeszcze do niedawna w tym wyjątkowym okresie liturgicznym karmiłabym się wieloma książkami duchowymi naraz, brałabym udział w różnych wyzwaniach, aktywnościach, co ostatecznie zapewne skończyłoby się frustracją i gorączkowym wykonywaniem wszystkich zadań. Nawet jeśli mówimy o lekturach duchowych, które przecież mają nas karmić, "więcej" na pewno nie znaczy "lepiej". Oczywiście, nie mam też na myśli tego, by nie być w ogóle zaangażowanym, przyjąć bierną postawę i oczekiwać na przyjście Jezusa Chrystusa bez żadnych refleksji czy próby nawrócenia. Na ten wyjątkowy okres wybieram zatem jedną lekturę z codziennymi rozważaniami, które każdego dnia skłonią mnie do refleksji w podjętym przez autora temacie. Gdy zobaczyłam więc publikację Kard. Josepha Zena przygotowaną specjalnie, by w pełni przeżyć Adwent i wzmocnić swoją wiarę, pomyślałam, ...
Mówi się, że wspomnienia to jedna z najcenniejszych rzeczy, jakie otrzymaliśmy. Wiążą się najczęściej z drugim człowiekiem, pozwalając nam zachować o nim pamięć, gdy nie jest obok nas lub gdy już odejdzie do Wieczności. Gdy coś wspominamy, jesteśmy w stanie na nowo poczuć emocje, które towarzyszyły nam w czasie, gdy dana sytuacja się wydarzała. I pewnie przywołując obrazy, myśli z przeszłości są takie, które sprawiają, że nasze serca na nowo się rozpalają, czujemy radość, uśmiechamy się, ale też taki, które uporczywie wyrywamy z naszej pamięci niczym ciągle odrastający chwast. Wszystko to skłania także do refleksji nad swoim życiem. Można zadać sobie pytanie: jakim byłam człowiekiem? Jakie uczucia w kimś mogę wzbudzać? Jak mnie ktoś zapamięta? Czy uczyniłam ten świat choć trochę lepszym? Czy byłam dla kogoś inspiracją? Gdy w moje ręce trafiła ostatnio książka Bóg nie umie dawać mało. Ks. Piotr Pawlukiewicz we wspomnieniach bliskich i znajomych , Katarzyny Szkarpetowskiej, właśnie takie...
19 paź 2024
ZAWSZE WKŁADAM SERCE W TO, CO ROBIĘ. ROZWAŻANIA O BŁ. KS. JERZYM POPIEŁUSZCE - KS. JERZY JASTRZĘBSKI
Gdy czytałam rano dzisiejszy fragment Ewangelii według Świętego Łukasza mówiący o tym, że być uczniem Chrystusa oznacza przyznać się do Niego przed ludźmi, w czym pomaga nam w danej chwili światłość i mądrość Ducha Świętego, pomyślałam, że te słowa tak bardzo nawiązują do życia bł. ks. Jerzego Popiełuszki, którego dzisiaj wspominamy w Kościele Katolickim. Człowiek, który bez cienia wątpliwości był jednym z największych obrońców praw człowieka, a przy tym odważnym kapłanem, który zawsze głosił prawdę, uwalniając tym samym nie jedno ludzkie serce od uczuć nienawiści, złości i lęku. Był gorliwym świadkiem Ewangelii w trudnych, ciemnych czasach komunizmu i stanu wojennego. W kontekście sprawiedliwości, o którą walczył i głoszenia Jego Słowa, często powtarzał, że "chrześcijanin musi pamiętać, że bać się trzeba tylko zdrady Chrystusa za parę srebrników jałowego spokoju". Podobne inspirujące nauki, jakie możemy wynieść z jego życia, by zainspirować się nimi w naszej codzienności zna...
18 wrz 2024
PRAKTYKOWANIE DROGI - BYĆ Z JEZUSEM. STAĆ SIĘ JAK JEZUS. ROBIĆ TO, CO JEZUS. - John Mark Comer
W jednym z tekstów w mojej książce "Boski Bullet Book. Poczuj miętę do Słowa" napisałam: "Pamiętajmy, że Pan Bóg nie tworzy sobie danych na temat docelowej grupy odbiorców, do których chce dotrzeć. Nie siedzi po nocach obmyślając strategię, która lepiej wpłynie na Jego pozycjonowanie. Myślę też, że nie oczekuje od nas samego obserwowania Jego osoby, a pragnie, abyśmy z pokorą z Nim obcowali, miłowali innych ludzi i żyli zgodnie z prawdą. Nie ma też opcji zapisania nas w chmurze na chwilę, bo albo nas tam zaprosi i już nie puści, albo inaczej będzie się z nami rozliczać. A wtedy na pewno nie będzie brał pod uwagę naszych niezliczonych, wirtualnych serduszek ani ilości komentarzy. (...) A może, gdybym odwzajemniła Mu follow, bo przecież On mnie stale obserwuje, to już mogłabym uznać, że nasza relacja jest na stopie co najmniej koleżeńskiej?". Wróciły do mnie te przemyślenia, gdy w słowie wstępu do książki Praktykowanie Drogi przeczytałam zdanie, że Jezus " nie g...
Chociaż od objawień w Fatimie minęło już ponad sto lat to wciąż budzą one ogromne zainteresowanie, a co za tym idzie, różne emocje. Wydarzenia, które miały miejsce od maja do października 1917 roku na małym, spokojnym, pasterskim skrawku ziemi nazywanym Cova da Iria były zapowiedzią Matki Bożej o nadejściu ciężkich czasów, ale też apelem z Niebios o ratunek dla człowieka. Choć Kościół uznał w pełni objawienia fatimskie, to jednak na ich temat wciąż powstaje wiele dopowiedzeń, fałszywych proroctw podszywających się pod te prawdziwe, rzeczywiście przekazane trzem młodym pastuszkom - Hiacyncie, Franciszkowi i Łucji. Jedynie tej ostatniej, Łucji dos Santos, dane było długie, niemal stuletnie życie, co jak można się domyślać, wiązało się z dużą odpowiedzialnością "dźwigania" tego doświadczenia przez te wszystkie lata. Jak radziła sobie z tą rolą w Kościele portugalska karmelitanka? Jak brzmią jej dodatkowe wyjaśnienia? Czy mamy szansę tak w pełni poznać prawdę o objawieniach w F...
Klara nazywała siebie "roślinką" Świętego Franciszka, zaś towarzysze Świętego mówili o niej, że była "pierwszą roślinką ubogich sióstr św. Damiana" . Zatem tytułowe "kwiatki" w książce, której autorkami są s. Chiara Augusta oraz s. Chiara Carla OSC jak najbardziej pasują, by opisać cały bukiet najcudowniejszych historii z życia tej włoskiej świętej! Jako "kwiatki" możemy rozumieć więc kolejne wydarzenia z jej życia oraz towarzyszące cuda, które z pewnością wzbudząją zachwyt. Opowiadania te są historycznie prawdziwe lub częściowo legendarne i opisują jej losy od czasu, gdy była młodym, rozwijającym się "pąkiem" do chwili, aż jej życie w pełni "rozkwitło". Jeśli jesteście ciekawi, jak wygladało jej życie, ta książka zdecydowanie jest godna uwagi!
8 maj 2024
CHŁOPAK Z PRAGI. AUTOBIOGRAFIA - Ks. Bogusław Kowalski w rozmowie z Katarzyną Szkarpetowską
Kapłan - według św. Jana Pawła II - "jest przede wszystkim szafarzem Bożych tajemnic" , któremu Bóg powierza największe dobra zbawienia: słowo Boże i sakramenty. Ojciec Święty Benedykt XVI przypominał, że "kapłan powinien często przestawać ze słowem Bożym" . Papież Franciszek wielokrotnie powtarza także, że kapłan powinien być jak pasterz na wzór Jezusa - "a nie urzędników państwowych czy fachowców od sacrum" . W dzisiejszych czasach, słysząc często niepochlebne opinie o księżach, klasycznie wsadzając każdego do jednego worka, można zadawać sobie pytania czy rzeczywiście znajdziemy jeszcze wielu takich na wzór Dobrego Pasterza, szafarza chętnie czytającego Słowo? Oczywiście to pytanie jest trochę na wyrost, bo dla mnie odpowiedź jest jasna i wcale nie muszę długo rozmyślać, by wymienić wielu takich, którzy przyciągają do Kościoła. Są też tacy, którzy robią jeszcze wiele "ponad program", dając z siebie więcej niż wszystko, swoją aktywnością, kreat...
Czy dzisiaj, dokładnie teraz, gdy czytasz ten wpis, potrafiłbyś odpowiedzieć bez namysłu na pytania: czy dobrze się znasz? Czy akceptujesz to, jakim jesteś człowiekiem? Czy są tematy w twoim życiu, które wciąż wymagają od ciebie pracy, by to, co było kiedyś, nie musiało już wpływać na to, co teraz albo przed tobą? Jestem przekonana, że każdy z nas, choć na jedno to pytanie odpowie twierdząco. Poznanie samego siebie, akceptacja, rozwój są potrzebne w naszym życiu, by szczęśliwie iść do przodu i podejmować właściwie decyzje. Ale czasem do świadomych wyborów, zgodnych z naszymi wartościami, przekonaniami i pragnieniami naszego serca - jest długa droga. A często wpływa na to niestety przeszłość, to, co zostało w nas zakorzenione w domu rodzinnym, czego doświadczyliśmy jeszcze jako dzieci. Jeśli dziś czujesz, że nie wiesz od czego zacząć albo jak zabrać się za to, by wcielić w życie swoje pragnienia, a wszelkie plany i pomysły odkładasz na "później", bo wciąż uruchamia się w twoje...
W ostatnim czasie widzę jeszcze wyraźniej wśród osób, z którymi rozmawiam, głód słowa Bożego. W dyskusji zwykle pojawia się jasny komunikat lub też sygnał, dający do zrozumienia, że zabiegana codzienność i brak czasu na spokojną medytację, bardzo nam wszystkim doskwiera. Są różne dni - czasem takie, kiedy możemy zaplanować sobie "cichy czas z Nim" - ale są też takie, gdy zupełnie nam się to nie udaje. Bo mamy natłok wielu spraw albo wydarzy się coś niespodziewanego, co ciągle nam to spotkanie z Bogiem odciąga w czasie. Z jednej strony: szkoda, że czasem ten dzień układa nam się tak intensywnie, a zdrugiej: to chyba jednak dobry sygnał, że tęsknimy za lekturą Biblii. Przecież moglibyśmy zupełnie o tym nie myśleć tylko ślepo gonić się z czasem. To, co dodatkowo motywuje mnie, by jednak szukać chwili na spotkanie ze Słowem Boga to owoce, jakie widzę, gdy to czytanie jest regularne. Wiele odpowiedzi znajduję w Piśmie Świętym i każde świadectwo żywego działania Pana - wzrusza mnie...
Gdy otworzyłam pierwszy raz książkę Od awantury do zgody , ks. Jana Twardowskiego, od razu poruszyło mnie przytoczone krótkie opowiadanie, właściwie odpowiedź na pytanie pewnej kobiety, która chciała dowiedzieć się, jaka jest recepta na życie. Jedni szukaliby pewnie bardzo wyjątkowych mądrości, inni uciekali do mądrych głów, prawiących w sposób niezwykle moralizatorski, wprawiający nas w wyrzuty sumienia, a ks. Jan powiedział krótko i przyjaźnie: być dobrym, serdecznym, życzliwym człowiekiem, który słucha Pana Boga, widzi i słyszy innych ludzi - to znaczy zauważa i umie ich słuchać. Pomyślałam, że to przepis na szczęśliwe relacje międzyludzkie - nie tylko dla najmłodszych! Przyznam, że coraz bardziej lubię chwile z moimi dziećmi, kiedy nawiązuje się między nami ciekawy dialog. Gdy opowiadają, co działo się w przedszkolu, jakie mieli rozmowy z rówieśnikami, ale też drobne kłótnie o zabawkę czy miejsce na ulubionym krześle. To takie normalne, przyziemne sprawy, a jednak widzę...
Każdy człowiek jest istotoą seksualną - tak zostaliśmy stworzeni przez Boga. Mamy w sobie pragnienia seksualne i to jest naturlane. Taki był świadomy zamysł naszego Stwórcy. On jest relacyjny, dlatego też stworzył nas do relacji. Zdrowych relacji. Dzisiejszy świat niestety ma wielce negatywny wpływ na naszą seksualność. Wciąż słyszymy niepokojące hasła mówiące o tym, że mamy robić to, co nam się podoba. Wolność postrzegana jest jako absolutny brak zahamowań. Popkultura napędza nas do frywolnego, grzesznego życia, mijającego się z Bożym zamysłem i wartościami. Wiele osób dochodzi do ściany, zatrzymując się w poczuciu bezradoności, wstydu, skrępowania, a nawet niemocy. Niewiele jednak z nich ma odwagę, by stawić temu czoła. Gdzie szukać pomocy, gdy zmagamy się z seksualnym rozbiciem? Czym ono właściwie jest i jak je rozpoznać? Co ukształtowało nasze przekonania na temat seksu? Z pomocą przychodzą nam ponownie siostry z Teksasu, Kristen Clark i Bethany Baird, w swojej najnowszej książce B...
Zaledwie tydzień dzieli nas od wydarzenia, jakim jest beatyfikacja całej dziewięcioosobowej rodziny Ulmów z Markowej. Męczennicy, ratujący rodziny żydowskie w czasie II wojny światowej, zostaną wyniesieni do chwały ołtarzy, zapisując się tym samym w historii Kościoła, ponieważ pierwszy raz zostanie beatyfikowane dziecko jeszcze nienarodzone. Ulmowie to przykład ludzi pełnych miłości, otwartych na drugiego człowieka, na ludzi innych przekonań, poglądów, innego wyznania i innej narodowości, którym w potrzebie należy pomóc. Jak mówił abp Józef Michalik podczas Mszy Świętej w 79. rocznicę śmierci rodziny Ulmów, "Ta odwaga ich postawy staje się dziś chlubą wioski, chlubą naszej diecezji, chlubą Kościoła". Z własnej doświadczenia wielu rozmów, zauważyłam, że nie wszyscy jeszcze znają historię rodziny z Podkarpacia, a jeśli coś o niej słyszeli, nie do końca rozumieją, dlaczego akurat Ulmowie, skoro przecież wiele rodzin w tym czasie ukrywało Żydów? Z odpowiedzią na to pytanie przych...
Nic tak nie otwera naszego serca na Boga i nie pobudza naszej wyobraźni, jak świadectwa innych osób, opowiadające o Jego działaniu w ich życiu. Żywa wiara, której możemy doświadczać przemienia nas wewnętrznie, rozwija, kształtuje. Często opowiada się o doświadczaniu wstawiennictwa Świętych, którzy w szczególny sposób wypraszają nam łaski u Pana. Mamy swoich ukocjanych patronów, orędowników, dzięki którym czujemy się zaopiekowani. Nie można jednak zapominać w tych naszych wołaniach o roli Maryi, która przecież była zawsze najbliżej Jezusa. Dzieliła z nim radości, chwile szczęśliwe, ale przede wszystkim towarzyszyła Mu w drodze pełnej trudu, boleści i cierpienia. Warto być blisko Matki Bożej. Ona potrafi odmieniać nasze serca! Dowodem na to mogą być zebrane w książce, To była Ona!, kard. Angelo Comastri, świadectwa opowiadające o Jej interwencji w życiu siedmiu osób. Polecam się z nimi zapoznać, aby zobaczyć, że "Odnaleźć wiarę to więcej aniżeli odzyskać wzrok".