Wielki Piątek to jedyny dzień w roku, w którym Kościół nie sprawuje Eucharystii - bo najdoskonalsza Ofiara dokonała się raz na zawsze na krzyżu. To dzień ciszy, skupienia i trwania przy Chrystusie, który oddaje życie z miłości do każdego człowieka. W tę tajemnicę szczególnie głęboko wprowadza nas Dzienniczek św. Faustyny Kowalskiej. Jej zapiski z Wielkiego Piątku ukazują nie tylko ogrom cierpienia Jezusa, ale też prawdę o Jego miłosierdziu, które otwiera się dla wszystkich: "Zdrój miłosierdzia Mojego został otwarty na oścież włócznią na krzyżu dla wszystkich dusz, nikogo nie wyłączyłem" (Dz. 1182). Szczególnie poruszające są słowa zapisane w godzinie śmierci Jezusa: "Pragnę, żeby obraz ten był publicznie uczczony" (Dz. 414). Jak zauważa ks. Józef Pochwat - misjonarz saletyn, doktor habilitowany, wykładowca, rekolekcjonista i kapelan w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach - słowa te można odczytać jako duchowy testament Chrystusa. Wypełnia się ...
Czy istnieje lustro, w którym można zobaczyć prawdę o swojej duszy? Nie tylko chwilowe odbicie nastroju, ale głęboką prawdę o tym, kim jesteśmy - z naszym światłem, ciemnościami, siłą i kruchością? Brat Piotr Kwiatek OFMCap przekonuje, że takie lustro istnieje, i że od wieków mamy je w zasięgu ręki. Jest nim Księga Psalmów, niezwykła księga, w której zapisane zostały wszystkie odcienie ludzkiego serca: od rozpaczy po zachwyt, od buntu po pełne zaufania zawierzenie. Jego najnowsza książka Lustro duszy otwiera nową serię Psalmoterapia w praktyce . Już sam ten tytuł sugeruje, że nie chodzi wyłącznie o refleksję, ale o drogę - o konkretne zaproszenie do pracy z własnym wnętrzem przy świetle Słowa. To pierwszy tom większego projektu, a kolejne części są już w przygotowaniu. Bardzo mnie to cieszy, bo jeśli następne książki będą prowadzić czytelnika w głąb z taką uważnością, delikatnością i mądrością jak ta, otrzymamy spójną i niezwykle potrzebną całość - serię, która może realnie pomóc w od...
Zastanawiałam się, czy tylko ja zaczęłam swoją przygodę ze Stefcią od książki, a nie od popularnego microserialu? Z tego, co obserwuję, większość czytelników odkrywała tę bohaterkę właśnie poprzez króciutkie odcinki publikowane w mediach społecznościowych, bo to one pojawiły się jako pierwsze i to na ich podstawie powstała powieść. Ja natomiast, choć o Stefci słyszałam i wielokrotnie widziałam ją na Instagramie, za każdym razem odkładałam oglądanie "na później". Przy wszystkich obowiązkach - temat naturalnie gdzieś mi uciekał. Dopiero informacja o książce sprawiła, że poczułam, iż to właśnie tak chcę poznać tę historię - czyli tak, jak najbardziej lubię - od słowa pisanego. Jestem świeżo po lekturze i chciałabym podzielić się swoimi refleksjami, bo muszę przyznać, że w tej opowieści zachwyca mnie niemal wszystko!
Moi czytelnicy i obserwatorzy doskonale wiedzą, jak bardzo kocham świętą Ritę. Jak bliska jest mojemu sercu i jak od wielu lat towarzyszy mi w codzienności - cicho, wiernie, z różą w dłoni. Mogę śmiało powiedzieć, że w moim życiu za jej wstawiennictwem wydarzyło się wiele cudów. Zarówno tych drobnych, jak i naprawdę wielkich. A jednak najważniejsze z nich wcale nie są widzialne, bo dokonują się po prostu w sercu. Święta Rita jest dla mnie towarzyszką drogi przebaczenia. Drogi trudnej, czasem bolesnej, ale niosącej prawdziwą wolność. To właśnie w tych sprawach - przebaczenia, pojednania i wytrwałości - święta Rita nieustannie nam towarzyszy i wstawia się za nami. Gdy tylko zobaczyłam tytuł najnowszej książki wydanej przez Edycję Świętego Pawła - Idź do świętej Rity. Pielgrzymka duchowa w sześciu etapach autorstwa ks. Sławomira Sznurkowskiego SSP - uśmiechnęłam się do siebie. "Idź do świętej Rity!" - pomyślałam. "Chodzę! I wiem, że będę chodzić nadal" . I do tego wła...
16 sty 2026
Lekcje z księdzem Piotrem Pawlukiewiczem - Katarzyna Szkarpetowska, o. Tytus M. Boguszyński OFM
Początek roku to zwykle czas szczególnych refleksji, podsumowań i postanowień. Zatrzymujemy się na chwilę w biegu codzienności, przyglądamy się swojemu życiu i zastanawiamy się, co warto poukładać, zmienić albo pogłębić. Czasem są to sprawy bardzo konkretne, innym razem - bardziej duchowe czy relacyjne. Można by powiedzieć, że te wszystkie obszary naszego życia układają się w pewne "tematy lekcyjne", nad którymi warto się pochylić. Z taką właśnie pomocą przychodzi książka Lekcje z księdzem Piotrem Pawlukiewiczem , zbudowana w formie rozmowy Katarzyny Szkarpetowskiej i o. Tytusa Mariusza Boguszyńskiego OFM. Ich dialog nie jest jedynie wymianą myśli - to przestrzeń, w której odsłania się głębia nauczania księdza Piotra Pawlukiewicza, siła oddziaływania jego słów oraz realizm życia Ewangelią na co dzień.
.jpeg)
.jpeg)
.jpeg)