11 cze 2019

Pierwszy rok macierzyństwa - moje spostrzeżenia

O tym, że czas pędzi niewyobrażalnie szybko chyba każdy z nas mógł się przekonać niejednokrotnie. Wydawać by się mogło, że minuty jakoś dziwnie przyspieszają w momencie, gdy na głowie mamy jeszcze więcej obowiązków. Sposoby na wydłużenie doby? Niestety, rozczaruję Cię, ale nie znam. 14 miesięcy mojej Matysi zleciało w oka mgnieniu. Pierwszy rok macierzyństwa mogłabym obrazowo porównać do wspinaczki po górach. Prawie każdego dnia pokonujemy małe górki, często mierząc się z niespodziewanymi trudnościami, aby cieszyć się zdobytym szczytem, czyli nową umiejętnością naszej pociechy. Tak to wygląda i wiem, że wyglądać będzie. Niestety obraz z reklam, filmów i większości instagramowych, lukrowych zdjęć jest często przesłodzony. Nie ma tam zwykle mowy o skokach rozwojowych dziecka, nikt nie pokazuje płaczącego maluszka z kolką, czy jego dezorientacji, gdy widzi całkiem nowe dla niego twarze. Oczywiście nie chcę straszyć tutaj przyszłe mamy tym prawdziwym obrazem macierzyństwa, ale warto jedna

Czytaj więcej »