30 sie 2019

PODAJ SOBIE SZCZĘŚCIE I SPOKÓJ NA TACY

Znalezienie w życiu czegoś, co będzie dawało Ci radość, spokój i siłę do działania wcale nie jest takie trudne. Myślę, że w większości przypadków zależy to wyłącznie od naszego nastawienia i chęci, aby odnaleźć to źródło szczęścia. Odwaga. Też może się w tym przypadku przydać. Systematyczność w postanowieniu, że od dzisiaj będę w końcu robić to, co od dawna chciałam sprobować. Dlaczego nie chemy spróbować? Odpowiedzi może być wiele. Boimy się skutku, słabego wyniku, kiepskiego odbioru, wstydzimy się zacząć zrobić coś po raz pierwszy. Może się nie udać i po prostu stracimy zapał. Hej, hej! Wyluzujmy. Zacznijmy od początku. Wyobraź sobie, że nagle - jakimś cudem - dostajesz gratis dwie godziny wolnego czasu do całej doby. Możesz przeznaczyć je tylko na coś, co sprawi Ci radość i wyciszy Twoją duszę. Co robisz?

Czytaj więcej »

29 sie 2019

CIASTO JOGURTOWE Z BORÓWKAMI

Lato to cudowny okres sezonowych owoców i warzyw. Staram się jak najczęściej wykorzystywać je w swoich potrawach oraz wypiekach. Mamy w domu kalendarz, w którym oznaczone są warzywa i owoce sezonowe przypadające na dany miesiąc - tak mała, przydatna ściąga. Ogólnie uwielbiam proste wypieki bez względu na porę roku. Ciężkie i słodkie masy, polewy lukrowe, marcepanowe masy plastyczne - to nie moje smaki. Uwielbiam za to proste ciasta - drożdżowe z kruszonką, babki piaskowe, ciasta jogurtowe. Oczywiście od czasu do czasu nie odmówię sobie tortu w wykonaniu mojej Mamy oraz ciasta krówkowego mojej Teściowej. Ostatnio bardzo często robię babkę jogurtową z borówkami - Matylda za nią także przepada. Podzielę się przepisem.

Czytaj więcej »

28 sie 2019

TRZY ULUBIONE LETNIE KOSMETYKI

Chociaż mamy końcówkę sierpnia, lato w pełni trwa i póki co nie zapowiada się, aby z dnia na dzień zrobiło się chłodniej. Cieszmy się każdym promieniem słońca, bo jak nadejdzie jesień na dobre to szare i pochmurne dni skończą się dopiero w marcu (jak dobrze pójdzie). Przy okazji porządkowania kosmetyków odłożyłam sobie na bok kilka z nich, aby pokazać Wam tutaj te produkty jako moich ulubieńców lata. Pewnie każda z Was ma takie kosmetyki, które namiętnie używała w tym słonecznym, wakacyjnym okresie. I o dziwo, nie pokażę Wam tutaj kremów z wysokim filtrem, ponieważ nie opalałam się w tym roku w ogóle. Są to produkty, które wciąż dbają o dobrą kondycję mojej cery i pomagają mi dbać o jej dobre nawilżenie. Może także ich używacie?

Czytaj więcej »

23 sie 2019

ZOSTAŃ BOHATEREM W SWOIM DOMU

Chyba nie ma takiej osoby, która nie chciałaby chociaż na chwilę posiadać super mocy i robić rzeczy, do których niezbędna jest siła nadprzyrodzona. W dzieciństwie oglądałam namiętnie Rodzinę zastępczą , w której Eliza potrafiła wzrokiem przenosić przedmioty. Super dar! Próbowałam tak, gdy nie chciało mi się po coś wstać z łóżka, a powiedzenie „dalej, dalej ręko Gadżeta” też nie działało. No niestety, bezskutecznie. W dorosłym życiu próbowałam opracować plan, żeby coś zrobiło się samo. Sama napisała się praca magisterska, a jeszcze lepiej gdyby sama się obroniła. No, ale tak się nie stało. Pracę napisałam w kilka dni, prawie zrastając się z krzesłem. Obrona przebiegła gładko i standardowo. Rezultat? Pięć minut wstydu, całe życie w chwale.

Czytaj więcej »

20 sie 2019

15/2019: Zdrój - Barbara Klicka

Dzisiaj przypada dzień, w którym omawiamy drugą lekturę zadaną do przeczytania w Niepoczytalnym Klubie Książki. Przypominam, że jest to Klub Książki założony przez Magdę z bloga Chujowa Pani Domu . Drugą książką, jaką wspólnie omawiamy jest debiutancka powieść poetki Barbary Klickiej "Zdrój". Opowiada ona o młodej dziewczynie, nieco po trzydziestce, która udała się na turnus do uzdrowiska w Ciechocinku. Przyznam, że sanatorium kojarzy mi się z wypoczynkiem i relaksem trwającym trzy tygodnie, za tak zwane "psie pieniądze", zwłaszcza, gdy jesteśmy skierowani przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Ale czy tak przedstawia to w swojej krótkiej powieści autorka? Czy swoim opowiadaniem zachęci Cię na wyjazd do sanatorium?

Czytaj więcej »

14 sie 2019

14/2019: TAŚMY RODZINNE - MACIEJ MARCISZ

Jakiś czas temu wspominałam na swoim Instagramowym profilu o akcji zachęcającej do czytania książek, powstałej z inicjatywny Magdaleny Kostyszyn, autorki bloga Chujowa Pani Domu . Magda wpadła na wspaniały pomysł o założeniu wirtualnego Niepoczytalnego Klubu Książki "Miejsce kobiety jest przy książkach", w którym to będziemy czytać dwie książki na miesiąc, a następnie omawiać je wspólnie, dzieląc się swoimi refleksjami i spostrzeżeniami na profilach społecznościowych tegoż bloga. Gdy tylko przeczytałam o tym pomyśle, od razu pomyślałam "I'm in!". Według mnie to świetna akcja, gdyż nie tylko ma na celu poszerzanie czytelnictwa w Polsce, ale także jest okazją na przeczytanie ciekawej lektury i zapoznanie się z nowymi autorami. Pierwszą książką omawianą w Niepoczytalnym Klubie Książki była debiutancka powieść Macieja Marcisza "Taśmy rodzinne". Dzięki autorowi możemy cofnąć się do lat 90-tych i poznać klimat czasów postępującego konsumpcjonizmu, który z p

Czytaj więcej »

9 sie 2019

CZTERY SZPAKI - SZAMPON W KOSTCE

Aktualna pielęgnacja moich włosów nie zmieniła się szczególnie od czasu napisania TEGO POSTA . Wciąż łączę pielęgnację kosmetykami naturalnymi z kuracjami, które należy wykonać produktami profesjonalnymi. Lubię takie kombinacje i uważam, że jest to dla moich włosów dobre rozwiązanie. Od dawna chciałam wypróbować działanie naturalnego szamponu w kostce i szczęśliwie trafiłam, że w którymś kosmetycznym boxie był właśnie taki produkt. Szampon w kostce z firmy Cztery Szpaki tak pozytywnie mnie zaskoczył, że zasługuje na pełną recenzję. 

Czytaj więcej »

7 sie 2019

Animal BB Cream: Dark Panda, Dry Monkey i Angry Cat od Skin79

Koreańskie kremy BB stały się moimi kosmetycznymi ulubieńcami przy wykonywaniu makijażu. Znając korzyści ich użytkowania,  nie wyobrażam sobie wrócić już do normalnych podkładów drogeryjnych. Przekonałam się już niejednokrotnie, że o twarz należy porządnie zadbać nie tylko poprzez odpowiednio dobraną pielęgnację, ale także podczas wykonywania codziennego makijażu.  W sumie cóż z naszej pielęgnacji byłoby, gdybyśmy oczyszczoną buzię zatkali gęstym podkładem o kiepskim składzie? Nie twierdzę, że wszystkie standardowe podkłady takie są, ale nie oszukujmy się, większość w przystępnej cenie. Ostatnio w moje ręce trafiły wszystkie odcienie kremów BB z serii Animal od Skin79. Już dawno chciałam poznać kosmetyki tej marki, więc skusiłam się na promocję i zaopatrzyłam w wszystkie odcienie tych kremów. Użytkuję je w zależności od potrzeby i już mogę spokojnie je ze sobą porównać, chociaż tak naprawdę różnią się jedynie drobnymi szczegółami. 

Czytaj więcej »