30 paź 2026

YOUCAT. MIŁOŚĆ NA ZAWSZE - EDYCJA ŚWIĘTEGO PAWŁA

Często dostaję pytania z prośbą o polecenie dobrych książek katolickich dla młodzieży. Wciąż nie sięgam po takie tytuły zbyt często, ponieważ moje pociechy są jeszcze za małe na tego rodzaju lektury, a książki, które wybieramy do wspólnego czytania przed snem, dopasowujemy przede wszystkim do ich wieku. Mimo to w naszej domowej kolekcji pojawia się coraz więcej wartościowych publikacji, po które będziemy mogli sięgać na różnych etapach dorastania dzieci, aby pomóc im odnaleźć odpowiedzi na ważne życiowe pytania. Szczególnie te dotyczące wiary, relacji i wartości, na których warto budować swoją przyszłość. W naszej domowej kolekcji mamy już kilka książek z serii YOUCAT od wydawnictwa Edycja Świętego Pawła, między innymi Kurs wiary. Zrozumieć chrześcijaństwo, o którym miałam już okazję dla Was napisać kilka słów. Tym razem w moje ręce trafiła kolejna publikacja, która zwróciła moją uwagę przede wszystkim poruszaną tematyką. YOUCAT. Miłość na zawsze to książka o miłości, która nie kończy się na pierwszym zachwycie, motylach w brzuchu i romantycznych gestach. To opowieść o uczuciu, które dojrzewa, wymaga zaangażowania i może stać się fundamentem wspólnego życia. Bo czy w świecie aplikacji randkowych, szybkich rozstań, mediów społecznościowych i nieustannego poszukiwania nowych wrażeń miłość na całe życie jest jeszcze możliwa? Czym właściwie jest dojrzałe uczucie? Jak odróżnić chwilowe zauroczenie od prawdziwej miłości? I czy można przygotować się do związku, który przetrwa nie tylko piękne chwile, ale również trudności, rozczarowania i codzienność?


Kiedy zaczęłam kartkować, przeglądać i wyrywkowo czytać książkę YOUCAT. Miłość na zawsze, aby sprawdzić, jakie zagadnienia poruszają poszczególne rozdziały, wielokrotnie zatrzymywałam się przy pytaniach, które szczególnie przyciągały moją uwagę. Jedne skłaniały do refleksji, inne zaskakiwały odwagą, z jaką podejmowano trudne tematy. A kiedy przejrzałam całość, pomyślałam sobie, że gdyby takie książki były obowiązkową lekturą w szkołach podstawowych, zwłaszcza dla młodzieży wkraczającej w okres dojrzewania, być może wielu młodych ludzi mogłoby uniknąć błędów wynikających z niewiedzy, presji otoczenia czy podejmowania decyzji pod wpływem chwili. Bo przecież dorastanie to czas poznawania siebie, odkrywania własnej tożsamości, budowania przyjaźni, pierwszych zauroczeń i coraz głębszych relacji. To również moment, w którym młody człowiek może stanąć przed decyzjami, których konsekwencji jeszcze nie potrafi w pełni przewidzieć. Czasami wystarczy kilka pięknych słów, obietnica miłości albo tak zwane motyle w brzuchu, by uwierzyć, że jesteśmy gotowi na coś, do czego w rzeczywistości nie dojrzeliśmy.



Właśnie dlatego uważam, że młodzież potrzebuje mądrych książek, które nie będą uciekać od trudnych pytań, ale pomogą znaleźć na nie odpowiedzi. I YOUCAT. Miłość na zawsze jest dla mnie właśnie taką publikacją.

Książka została podzielona na pięć głównych części, które prowadzą czytelnika przez kolejne etapy poznawania siebie, budowania relacji i odkrywania powołania do miłości. Pierwszy rozdział, Odkrywanie bogactwa miłości, wprowadza nas w temat miłości i pomaga spojrzeć na nią szerzej niż tylko przez pryzmat uczuć. Kolejny, Dbanie o siebie, podejmuje zagadnienia związane z poznawaniem własnej tożsamości, rozwojem i troską o siebie. Trzecia część, Razem a nie samotnie, skupia się na relacjach z drugim człowiekiem - przyjaźni, zakochiwaniu się, poznawaniu przyszłego partnera i budowaniu stałego związku. Czwarty rozdział, Ten wielki dzień, prowadzi nas w stronę małżeństwa. Pojawiają się tutaj zagadnienia dotyczące sakramentu, liturgii, wolności, wierności i dzieci. Ostatnia część, Życie i wzrastanie w miłości, przypomina natomiast, że miłość nie kończy się na ślubie. Przeciwnie, właśnie wtedy rozpoczyna się kolejny etap wspólnej drogi - dojrzewanie w relacji, troska o siebie nawzajem, odkrywanie seksualności i realizowanie powołania do małżeństwa.



Podoba mi się to, że książka nie sprowadza przygotowania do miłości na całe życie do samego znalezienia odpowiedniej osoby. Pokazuje, że zanim zaczniemy budować relację z kimś innym, warto poznać siebie, zrozumieć swoje potrzeby, uporządkować własne wartości i zastanowić się, czego naprawdę szukamy. Dojrzała miłość nie zaczyna się przecież w dniu zaręczyn ani podczas składania przysięgi małżeńskiej. To droga, na którą wchodzimy znacznie wcześniej.

Myślę, że jedną z największych zalet tej publikacji jest jej odwaga w podejmowaniu tematów, które często wywołują zakłopotanie, a niekiedy wręcz sprawiają, że wolimy zmienić temat. Czym właściwie jest odkrywanie tożsamości? Czy można wybrać sobie płeć? Co Biblia mówi na ten temat? Czym jest teologia ciała? Jak odkrywać własne powołanie? Jak przeżywać seksualność? Skąd bierze się ciekawość seksu? Jak radzić sobie z samotnością w wierze? To tylko niektóre z zagadnień, które znajdziemy na kartach Miłości na zawsze.



Są tutaj również pytania bardzo konkretne, dotyczące codziennych sytuacji i dylematów młodych ludzi. Czy przed ślubem warto sprawdzić, czy pasujemy do siebie w łóżku? Czy w związku bardziej przyciągają nas podobieństwa, czy przeciwieństwa? Jak znaleźć odpowiednią osobę, jeśli decydujemy się na rezygnację z seksu przedmałżeńskiego? Nie brakuje też pytań o relacje rodzinne. Co znaczy opuścić rodziców i rodzinny dom? Jak iść własną drogą, nie raniąc i nie rozczarowując najbliższych? Uważam, że to niezwykle ważne zagadnienie, ponieważ młodzi ludzie często próbują pogodzić własne pragnienia z oczekiwaniami rodziców i otoczenia. Z jednej strony chcą podejmować samodzielne decyzje, z drugiej - boją się zawieść osoby, które kochają. Dobrze, że książka podejmuje również takie kwestie, pomagając zrozumieć, że dojrzewanie do samodzielności wymaga nie tylko odwagi, ale również odpowiedzialności i umiejętności budowania relacji. I właśnie tutaj chciałabym się na chwilę zatrzymać.


To, że jakiś temat jest intymny, nie oznacza przecież, że nie powinniśmy o nim rozmawiać. To, że wywołuje zawstydzenie, nie znaczy, że należy go przemilczeć. Wręcz przeciwnie - im bardziej delikatne zagadnienie, tym większej potrzeba wiedzy, wyczucia i umiejętności rozmowy. W Miłości na zawsze te trudne kwestie zostały przedstawione z ogromną kulturą, taktem i szacunkiem dla czytelnika. Autorzy nie uciekają od pytań, które rzeczywiście mogą pojawiać się w głowach młodych ludzi, a jednocześnie osadzają odpowiedzi w nauczaniu Kościoła, odwołując się do Pisma Świętego i wielu dokumentów Kścioła katolickiego. To dla mnie bardzo ważne. Młody człowiek nie potrzebuje przecież jedynie usłyszeć, że czegoś nie powinien robić. Potrzebuje również zrozumieć dlaczego, poznać argumenty i odkryć sens wartości, które mają towarzyszyć mu w życiu.



Jednym z tematów, przy których zatrzymałam się na dłużej, jest pytanie: Co robić, jeśli zostaliśmy wykorzystani? Czy można wtedy jeszcze kochać?

To bardzo trudne zagadnienie, wymagające ogromnej delikatności. Osoby, które doświadczyły wykorzystania, często zmagają się nie tylko z bólem, ale również z poczuciem winy, wstydem i przekonaniem, że nie będą już potrafiły zaufać drugiemu człowiekowi. W książce znajdziemy ważne przesłanie: nie wolno uwierzyć w to, że doznana krzywda odbiera nam zdolność do miłości. Autorzy przypominają, że osoba wykorzystana może czuć się zraniona i niegodna miłości, ale nie ponosi winy za krzywdę, której doświadczyła. Szczególnie porusza mnie myśl, że droga do odzyskania zaufania może być długa, ale istnieje. To piękne i potrzebne przesłanie, zwłaszcza dla młodych ludzi, którzy dopiero uczą się budować relacje i mogą nie wiedzieć, gdzie szukać pomocy po trudnych doświadczeniach. Takich zagadnień nie można sprowadzać do prostych rad. Potrzeba w nich empatii, cierpliwości i zrozumienia. Cieszę się, że książka nie pomija również tej strony relacji międzyludzkich.



Inne pytanie, które przyciągnęło moją uwagę, brzmi: Czy istnieją granice przebaczenia?

A co, jeśli jedno z małżonków zakocha się w kimś innym, a nawet spędzi z tą osobą noc? Czy to automatycznie oznacza koniec małżeństwa?

To przecież sytuacje, które mogą wydawać się bardzo odległe młodemu czytelnikowi, ale jednocześnie dotyczą fundamentalnych kwestii: wierności, odpowiedzialności, przebaczenia i tego, co właściwie oznacza zobowiązanie na całe życie. Warto, by młodzi ludzie rozumieli, że małżeństwo nie jest wyłącznie piękną uroczystością, romantycznym przyjęciem czy spełnieniem marzeń o wspólnej przyszłości. To również codzienna praca nad relacją, umiejętność rozmawiania o trudnościach, podejmowania odpowiedzialności za własne decyzje i szukania dróg wyjścia z kryzysów. Podobnie ważne są pytania o to, jak być dobrą żoną i dobrym mężem. Bo przecież nie wystarczy marzyć o idealnym współmałżonku. Warto również zastanowić się, jaką osobą sami chcemy się stać.


W książce znajdziemy również świadectwa młodych ludzi z różnych stron świata. Jedno z nich, pochodzące od Guaravi z Indii, szczególnie zapadło mi w pamięć:

"Gdy codziennie wybierasz swojego współmałżonka, nie zważając na jego błędy i niedoskonałości, wtedy naprawdę jesteś w związku małżeńskim".

Piękne, prawda? Ileż w tym życiowej mądrości! Bo przecież żaden z nas nie jest idealny. Każdy ma swoje przyzwyczajenia, słabości, wady i takie cechy, które mogą wystawiać cierpliwość drugiej osoby na próbę. Nie istnieje związek, w którym przez całe życie wszystko układałoby się dokładnie tak, jak sobie wymarzyliśmy. Miłość nie polega jednak na tym, że znajdujemy człowieka bez wad. Polega na tym, że uczymy się kochać konkretnego człowieka - z jego historią, niedoskonałościami i ograniczeniami - nie rezygnując przy tym z wzajemnego szacunku i odpowiedzialności. Oczywiście nie oznacza to zgody na krzywdę ani usprawiedliwiania wszystkiego w imię miłości. Chodzi raczej o zrozumienie, że trwała relacja wymaga czegoś więcej niż początkowego zachwytu. Wymaga świadomego wyboru, troski, cierpliwości i gotowości do wspólnego wzrastania. Właśnie dlatego uważam, że młodzi ludzie powinni poznawać takie spojrzenie na małżeństwo, zanim zaczną podejmować najważniejsze decyzje dotyczące swojej przyszłości.



Nie byłabym sobą, gdybym nie wspomniała również o samej formie książki, ponieważ seria YOUCAT ma w tym względzie swój charakterystyczny styl. Publikacja została przygotowana bardzo starannie, a jej układ sprawia, że nawet obszerna treść nie przytłacza czytelnika. Znajdziemy tutaj różnorodne grafiki, rysunki, wyróżnione pojęcia, ciekawostki, cytaty i dodatkowe informacje, które pomagają uporządkować wiedzę.

Na początku książki zamieszczono legendę objaśniającą poszczególne oznaczenia. Dzięki niej łatwo rozpoznać między innymi cytaty z Pisma Świętego, wypowiedzi papieży, wyjaśnienia pojęć, dodatkowe informacje oraz świadectwa młodych ludzi z całego świata.



Są również charakterystyczne dymki z pytaniami i odpowiedziami, które zachęcają do zatrzymania się przy konkretnym zagadnieniu. To rozwiązanie przypomina mi sposób prezentowania treści w innych książkach z serii YOUCAT, gdzie wiedza przekazywana jest w krótkich, przystępnych fragmentach, często uzupełnianych dodatkowymi objaśnieniami. Na początku książki znajdziemy też kod QR, dzięki któremu można przejść do dodatkowych materiałów dostępnych online. To świetne uzupełnienie tradycyjnej książki, szczególnie dla młodego pokolenia, które na co dzień korzysta z różnych form przekazywania informacji.



Na uwagę zasługuje również zaplecze merytoryczne publikacji. Autorzy korzystają z dokumentów Kościoła katolickiego, a poruszane zagadnienia odnoszą do nauczania zawartego w Piśmie Świętym i Katechizmie Kościoła Katolickiego. Co więcej, polskie wydanie zostało opublikowane przez Konferencję Episkopatu Austrii, a tekst zatwierdziła Dykasteria ds. Ewangelizacji – Sekcja ds. Podstawowych Zagadnień Ewangelizacji w Świecie. To istotna informacja dla czytelników, którzy szukają publikacji osadzonej w nauczaniu Kościoła katolickiego.



Wstęp do książki napisał papież Leon XIV, który zapewnia młodych ludzi również o swojej modlitwie. Na końcu znajdziemy natomiast epilog papieża Franciszka. Obecność obu papieży pięknie dopełnia przesłanie tej publikacji, która zachęca do świadomego przygotowania się do miłości i odpowiedzialnego przeżywania relacji.

Warto wspomnieć także o indeksie haseł, dzięki któremu można szybko odnaleźć interesujące nas zagadnienia. Jeśli chcemy wrócić do tematu randkowania, uczuć, uzdrowienia czy sakramentów, nie musimy ponownie przeglądać całej książki. Dodatkowy indeks osób pozwala z kolei odnaleźć postacie przywoływane na jej kartach - świętych i myślicieli po przedstawicieli świata kultury.

Całość jest nie tylko bogata w treść, ale również bardzo funkcjonalna. Widać, że książka została pomyślana jako przewodnik, do którego można wracać, zaznaczać ważne fragmenty i korzystać z niego na różnych etapach życia.



Kiedy myślę o tym, dla kogo jest YOUCAT. Miłość na zawsze, przychodzą mi do głowy nie tylko nastolatkowie i narzeczeni, ale również rodzice. Mam poczucie, że wychowanie młodego pokolenia wymaga dzisiaj od nas szczególnej uważności. Czasami wystarczy przejechać się komunikacją miejską i przysłuchać rozmowom młodych ludzi, by zorientować się, jak wiele tematów wymaga spokojnego wyjaśnienia, rozmowy i pokazania innej perspektywy. Nie chodzi o ocenianie młodzieży ani o przekonanie, że dawniej wszystko było lepsze. Każde pokolenie mierzy się z własnymi trudnościami. Dzisiaj jednak młodzi ludzie dorastają w świecie, w którym mają niemal nieograniczony dostęp do informacji, ale nie zawsze potrafią odróżnić wiedzę od opinii, prawdę od manipulacji czy dojrzałą miłość od relacji budowanej na chwilowych emocjach... (też tam kiedyś byłam więc naprawdę wiem, o czym piszę!).



Dlatego młodzież tak bardzo potrzebuje dorosłych, którzy będą z nimi rozmawiać, odpowiadać na pytania i towarzyszyć im w odkrywaniu siebie. Potrzebują również wartościowych książek, które mogą stać się punktem wyjścia do takich rozmów. Uważam, że seria YOUCAT jest ogromną pomocą dla rodziców. Nie tylko dlatego, że w książkach poruszanych jest wiele trudnych zagadnień, ale również dlatego, że pozwala samemu uporządkować wiedzę i przygotować się do rozmów z dziećmi. Dlatego uważam, że Miłość na zawsze to prawdziwa perełka, która zasługuje na miejsce w domowej biblioteczce. Nie tylko młodzieży, ale również rodziców, którzy chcą towarzyszyć swoim dzieciom w drodze do dojrzałości.

Bo miłości można i warto się uczyć. A im wcześniej zaczną nasze dzieci, tym większa szansa, że kiedyś będą potrafiły budować ją mądrze - nie na chwilę, a na całe życie.



SZCZEGÓŁY KSIĄŻKI:
Okładka: zintegrowana
Ilość stron: 248
Premiera: 2026
Wydawnictwo: Edycja Świętego Pawła


0 komentarzy

Prześlij komentarz

Dziękuję za zostawienie komentarza na moim blogu.