30 kwi 2026

Abigail. Gniew niszczący i gniew twórczy - s. Anna Maria Pudełko AP, s. Judyta Pudełko PDDM

Są takie książki, które czyta się jednym tchem - wciągają, inspirują i zostawiają w nas ślad na długo po zamknięciu ostatniej strony. To właśnie ten rodzaj lektury, który nie tylko dostarcza wiedzy, ale też porusza serce i skłania do głębokiej refleksji nad własnym życiem. Do takich publikacji bez wątpienia należą książki sióstr Pudełko. Zawsze, gdy pojawia się nowa książka autorstwa s. Anny Marii Pudełko AP i s. Judyty Pudełko PDDM, wiem, że będzie to dobry i wartościowy czas. Ich sposób pracy ze słowem Bożym przypomina swoisty "tłumacz", gdyż pomagają one zobaczyć więcej, zrozumieć głębiej i odnieść biblijne treści do naszej codzienności. Tak było w przypadku wcześniejszych publikacji i tak jest również w najnowszej książce Abigail. Gniew niszczący i gniew twórczy. Bo jak właściwie przeżywać gniew? Czy można go oswoić, zrozumieć i wykorzystać w sposób, który nie rani, ale buduje? Jeśli zastanawiasz się, jak twórczo i odpowiedzialnie przeżywać swój gniew - ta książka jest zdecydowanie dla Ciebie!




I właśnie z takim pytaniem jak wyżej wchodzi czytelnik w historię, opisaną w Pierwszej Księdze Samuela (1 Sm 25,2-42), która staje się osią całej książki.

To, co bardzo mocno podkreślają s. Anna Maria Pudełko i s. Judyta Pudełko, to fakt, że słowo Boże nie dotyczy jedynie duchowego wymiaru naszego życia. Ono obejmuje człowieka w sposób integralny - dotyka naszej psychiki, emocji, relacji i codziennych wyborów. I co ważne - mówi bardzo dużo także o emocjach, szczególnie tych trudnych.

Spośród wielu biblijnych historii autorki wybierają jedną, ale niezwykle bogatą - opowieść o trzech postaciach: Dawidzie, Nabalu i Abigail. Każda z nich inaczej przeżywa i wyraża gniew. I to właśnie ten kontrast staje się jednym z najmocniejszych punktów tej książki.





Dawid to człowiek wewnętrznej walki. Z jednej strony doświadcza silnego gniewu i pragnienia odwetu, z drugiej próbuje nad nim zapanować, nie przekraczając granic dobra. Uczy nas czegoś bardzo trudnego, ale kluczowego: żeby panować nad innymi, trzeba najpierw nauczyć się panować nad sobą. Jego postawa pokazuje, że dojrzałe przeżywanie gniewu może stać się źródłem siły - pod warunkiem, że nie przypisujemy jej wyłącznie sobie, ale widzimy ją jako dar.

Nabal to zupełnie inna postawa - symbol głupoty, zamknięcia i pasywnej agresji. Człowiek bogaty, pewny siebie, a jednocześnie lekceważący innych i niezdolny do budowania relacji. Co ciekawe, jego imię w Biblii oznacza właśnie głupotę, głupca - i jest on jedyną postacią, której imię tak dosłownie oddaje charakter. W jego historii autorki poruszają bardzo ważne tematy: ego, bierność, agresję pasywną oraz to, jak brak szacunku do samego siebie przekłada się na relacje z innymi.

I wreszcie tytułowa Abigail - postać, która zachwyca dojrzałością, odwagą i wewnętrzną wolnością. To kobieta asertywna, zdolna do mediacji, podejmująca odpowiedzialność i działająca mimo trudnej sytuacji. Potrafi oderwać się od destrukcyjnych schematów, myśleć samodzielnie i dostrzegać dobro. Jest przykładem tego, że jedna dobra decyzja może otworzyć drogę kolejnym.





Ogromną wartością książki jest to, że nie zatrzymuje się ona na analizie historii. Każdy rozdział kończy się pytaniami i propozycjami refleksji, które pomagają odnieść treść do własnego życia. To nie są tylko zadania - to zaproszenie do uczciwego spotkania ze sobą, stanięcie w prawdzie. Przyznam, że wielokrotnie zatrzymywałam się nad tekstem z ołówkiem w dłoni i zaznaczając kolejny ważny fragment, myślałam sobie: "Ja też się tak zachowywałam". Przed oczami miałam nawet konkretne sytuacje, osoby. To naprawdę nie jest łatwe, ale kolejna część książki stworzona została po to, aby nieco nam ułatwić pracę nad sobą, ponieważ prowadzi ona czytelnika jeszcze głębiej - pokazuje, że każdy z nas nosi w sobie jakieś braki, trudne doświadczenia i mechanizmy obronne, stąd pewne nasze reakcje, zachowania. 

Jak piszą autorki:

"Nie ma ludzi niezranionych. Każdy człowiek boryka się z jakimś brakiem miłości...".

To bardzo mocne, ale jednocześnie uwalniające spojrzenie. Bo skoro zranienia są częścią naszej historii, to nie chodzi o to, by je ignorować - ale by je nazwać, zrozumieć i zacząć nad nimi pracować.

Autorki w przystępny sposób wyjaśniają m.in. czym jest złość, agresja, przemoc, gdzie przebiegają granice między perswazją a manipulacją. Pokazują też, że świadomość tych mechanizmów jest pierwszym krokiem do wolności i nowej jakości życia. Podoba mi się to podkreślenie o nowej jakości życia! To prawdziwy powiew drugiej szansy, nowego początku, który każdy z nas może mieć w różnych aspektach życia, gdy tylko nabierze odwagi, by o siebie zawalczyć. Gdy zawalaczymy o siebie - będziemy w stanie walczyć o innych, a już na pewno o relacje z innymi ludźmi, a przecież z tego składa się nasza codzienność!

Trzecia część książki to już bardzo konkretna droga działania - jak pracować nad sobą, jak troszczyć się o swoje rany i jak w praktyce uczyć się dojrzałych reakcji.





Na szczególną uwagę zasługuje też to, że w książce znajdziemy pełny tekst biblijny analizowanego fragmentu, dzięki czemu możemy samodzielnie pracować ze Słowem i jeszcze głębiej wejść w tę historię.

To książka, która uczy szacunku do samego siebie, pokazuje, jak przepracować własne zranienia i jak dzięki temu budować zdrowsze relacje. Przede wszystkim jednak pomaga zrozumieć, że gniew sam w sobie nie jest zły - problem zaczyna się dopiero wtedy, gdy nie umiemy go przeżywać w sposób świadomy.

Abigail. Gniew niszczący i gniew twórczy to bardzo potrzebna lektura - mądra, głęboka i jednocześnie niezwykle praktyczna. Taka, do której chce się wracać!




SZCZEGÓŁY KSIĄŻKI:
Autor: s. Anna Maria Pudełko AP, s. Judyta Pudełko PDDM
Okładka: miękka
Ilość stron: 136
Data premiery: 04.2026

0 komentarzy

Prześlij komentarz

Dziękuję za zostawienie komentarza na moim blogu.