Już za miesiąc, 29 września, Kościół będzie obchodził liturgiczne wspomnienie św. Michała Archanioła - potężnego Obrońcy, Księcia Zastępów Niebieskich i strażnika dusz. To jeden z najstarszych i najbardziej czczonych kultów w chrześcijaństwie, sięgający pierwszych wieków, kiedy wierni z ufnością powierzali się opiece Archanioła w walce ze złem. Święty Michał, którego imię oznacza "Któż jak Bóg?", od wieków inspiruje zarówno papieży i świętych, jak i zwykłych wiernych, przypominając, że prawdziwa siła człowieka tkwi nie w nim samym, lecz w Bogu. Jego obecność w Piśmie Świętym - od Księgi Daniela, przez Apokalipsę św. Jana, aż po tradycję liturgiczną - ukazuje go jako tego, który staje na czele niebiańskich zastępów w walce z siłami ciemności i prowadzi dusze wiernych ku zbawieniu. Warto więc, przygotowując się do nadchodzącego święta, sięgnąć po książkę Loo Burnett Św. Michał Archanioł. Traktat o angelologii, która nie tylko przybliża duchową postać Michała, ale także pomaga odkryć, jak mocno jego kult zakorzenił się w dziejach Kościoła i jak bardzo pozostaje aktualny w naszych czasach.
Autorka - brazylijska dziennikarka i popularyzatorka duchowości anielskiej - w przystępny i obrazowy sposób przedstawia dzieje kultu św. Michała, począwszy od objawień w południowych Włoszech w V wieku, aż po współczesne formy nabożeństwa. W książce znajdziemy zarówno teologiczne rozważania o naturze i hierarchii aniołów, jak i opisy miejsc szczególnie związanych z Michałem - w tym słynną "świętą linię" siedmiu sanktuariów, które niczym miecz Archanioła przecinają Europę. Przy okazji tej ciekawostki przeczytamy, że może być ona kojarzona ze sposobem, w jaki czciciele archanioła powinni się prowadzić: prostolinijnie, a ks. Marcello Stanzione porównuje to do zachodu słońca w dniu przesilenia letniego, znajdując w tym istotne znaczenie - warto sięgnąć do tych informacji w książce.
Autorka przywołuje również świadectwa świętych i papieży, którzy w kluczowych momentach historii doświadczali mocy jego wstawiennictwa, m.in. św. Franciszka z Asyżu, św. Tomasza z Akwinu, św. Ojca Pio czy naszego papieża Polaka - św. Jana Pawła II.
W swoim rozważaniu po Regina Coeli w niedzielę, 24 kwietnia 1994 r. Jan Paweł II także przywołał modlitwę papieża Leona XIII, który, według przekazów, miał wizję dramatycznej walki między szatanem a Kościołem.
"Niech ta modlitwa umacnia nas do walki duchowej, o której mowa w Liście do Efezjan: W końcu bądźcie mocni w Panu - siłą Jego potęgi (Ef 6, 10). A jest to ta sama walka, do której odnosi się Apokalipsa, przywołując przed nasze oczy obraz św. Michała Archanioła. Przed oczami papieża Leona XIII była zapewne właśnie ta scena, kiedy pod koniec XIX stulecia zapoczątkował specjalną modlitwę do św. Michała".
Słowa modlitwy brzmią następująco:
"Święty Michale Archaniele!
Wspomagaj nas w walce,
a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha
bądź naszą obroną.
Oby go Bóg pogromić raczył,
pokornie o to prosimy,
a Ty, Wodzu niebieskich zastępów,
Szatana i inne duchy złe,
które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą,
mocą Bożą strąć do piekła. Amen".
Papież Jan Paweł II wielokrotnie zachęcał więc wiernych do powrotu do tej modlitwy, podkreślając jej aktualność wobec nieustannej walki dobra ze złem. W wielu parafiach odmawiana jest koniec Mszy Świętej.
Jednym z najważniejszych przesłań publikacji Loo Burnett jest przypomnienie, że św. Michał Archanioł nie jest tylko odległą, niebiańską postacią, lecz rzeczywistym sprzymierzeńcem w codziennym życiu wierzącego. Autorka podkreśla to szczególnie w zdaniu:
"Do każdego z nas należy walka o odkupienie, które uzyskamy, jeśli zjednoczeni ze świętymi aniołami i św. Michałem będziemy szukać męstwa i prawości, które oddalą nas od grzechu. To jest największa misja Michała Archanioła i jego niezwykłej armii: walczyć razem z nami, uwalniając nas od zła i od życia pełnego wad, abyśmy na drodze do doskonałości mogli osiągnąć zbawienie" (s. 60).
Te słowa stanowią swoiste serce książki – pokazują, że kult św. Michała nie ogranicza się do modlitwy czy pielgrzymek do sanktuariów. Jest on przede wszystkim wezwaniem do osobistego zaangażowania w walkę duchową. Michał nie wyręcza człowieka, ale idzie u jego boku, dodaje odwagi, oczyszcza z lęku i przypomina, że prawdziwe zwycięstwo zawsze należy do Boga. W tym sensie Archanioł staje się nie tyle "bohaterem" legend czy historii, ile realnym przewodnikiem, który wspiera chrześcijan na drodze ku świętości.
Warto wspomnieć, że Loo Burnett prowadzi czytelnika jasnym i komunikatywnym językiem, łącząc rzetelne studium teologiczne z osobistą wrażliwością i duchową pasją. Publikacja zachwyca również od strony edytorskiej: bogato ilustrowana fotografiami sanktuariów i dzieł sztuki, ma piękny i czytelny układ tekstu, a całość zamknięto w eleganckiej, twardej oprawie ze złoceniami. To książka, którą czyta się z przyjemnością, a zarazem jest idealna na prezent - zarówno dla pasjonatów angelologii, jak i dla każdego, kto pragnie pogłębić swoją wiarę i pobożność.
Na kartach książki autorka przywołuje również postać św. Ojca Pio, wielkiego czciciela św. Michała Archanioła. Już w dzieciństwie doświadczał on obecności swojego anioła stróża, a z biegiem lat - w czasie licznych zmagań duchowych i konfrontacji z mocami ciemności - jeszcze mocniej zawierzał opiece niebiańskich stworzeń. Loo Burnett opisuje, że Archanioł Michał był dla niego nie tylko obrońcą, ale i duchowym towarzyszem w walce o czystość serca i wytrwałość w posłudze. To właśnie Ojciec Pio zachęcał wiernych do pielgrzymowania do słynnego sanktuarium na Monte Sant’Angelo we Włoszech, które uważał za miejsce szczególnej obecności Księcia Zastępów Niebieskich.
Święty stygmatyk był przekonany, że Michał Archanioł został posłany, by bronić dusz przed zakusami złego, dlatego polecał swoim duchowym synom i córkom, aby powierzali się jego opiece. Co więcej, za jego zachętą przywrócono Kościołowi praktykę comiesięcznego nabożeństwa ku czci Archanioła, które miało być tarczą dla wierzących w czasach duchowych prób. Ten przykład ukazuje, że anielska opieka nie jest jedynie teologiczną teorią, ale realnym doświadczeniem, które kształtowało życie i świętość wielu ludzi - a szczególnie tych, których Pan Bóg powołał do wyjątkowej misji w Kościele.
Nie sposób mówić o św. Michale Archaniele, nie wspominając o objawieniach we wspomnianym już włoskim mieście Monte Sant’Angelo, miejscu, które przez wieki stało się jednym z najważniejszych sanktuariów poświęconych Archaniołowi. To właśnie tutaj w V wieku ukazał się on miejscowemu szlachcicowi, zwanemu Gargano. Według tradycji, gdy mężczyzna próbował upolować byka ukrytego w jaskini, strzała, którą wypuścił, niespodziewanie odwróciła się i zraniła samego łucznika. Wówczas Archanioł Michał objawił się biskupowi i oznajmił, że grota należy do Niego i ma stać się miejscem modlitwy oraz kultu Bożego.
To wydarzenie zapoczątkowało historię sanktuarium w Gargano - jedynej świątyni na świecie, której, według tradycji, nie poświęciła ręka ludzka, ale sam Archanioł. Loo Burnett, przywołując te dzieje, pokazuje, że kult Michała ma swoje głębokie zakorzenienie historyczne i duchowe. Nic dziwnego, że także św. Ojciec Pio zachęcał swoich duchowych synów i córki do pielgrzymowania właśnie tam, traktując to miejsce jako szczególną bramę łaski i źródło duchowej ochrony.
Św. Michał Archanioł. Traktat o angelologii jest to zatem dzieło, które łączy rzetelność badań, głębię duchowości i piękno edytorskie. Inspiruje do ufności w opiekę aniołów, zachęca do modlitwy i pozwala odkryć na nowo, jak bardzo aktualne jest wezwanie "Któż jak Bóg?". Sięgając po tę książkę teraz, możemy uczynić z niej wyjątkowe przygotowanie do zbliżającego się wspomnienia św. Michała Archanioła.
SZCZEGÓŁY KSIĄŻKI:
Autor: Loo Burnett
Tłumacz: Michalina Seroka
Oprawa: twarda
Ilość stron: 232
Data wydania: 12.02.2025
Tłumacz: Michalina Seroka
Oprawa: twarda
Ilość stron: 232
Data wydania: 12.02.2025
Wydawnictwo: Wydawnictwo Esprit
0 komentarzy
Prześlij komentarz
Dziękuję za zostawienie komentarza na moim blogu.