9 cze 2020

Prognoza pogody ducha - Ewa Liegman

Każdy z nas żyje w swoim rytmie dnia, często powtarzalnym, monotonnym. Mamy sporo na głowie, niepokoimy się czy nasze plany się powiodą, stresujemy się sprawami dnia codziennego. To wszystko sprawia, że małe, krótkie momenty są niezauważalne, niedoceniane. Wystarczyłoby, mimo trosk, dostrzec ten właściwy moment, w którym właśnie się znajdujemy, ten, w którym nie wydarza się nic złego... i delektować się nim, chociażby przez kwadrans. Czy nie byłoby nam wszystkim lżej na sercu? Niepozorna książeczka Prognoza pogody ducha autorstwa Ewy Liegman może nam w tym pomóc. Czy prozą można wyrazić swoją duchowość? Czy można wierszem rozsmakować się w obecnej chwili? 


Autorka pragnie nam przypomnieć swoim zbiorem wierszy, że świat jest przemijający i powinniśmy, nawet na granicy życia i śmierci czuć wdzięczność do Stwórcy. Treści zostały podzielone odpowiednio na pory roku. Mamy tu wiersze dla wiosny, lata, jesieni i zimy. To takie nawiązanie do nietrwałości i upływu czasu.

Wiersze są wskazówką jak dostrzegać piękno dnia codziennego, małych rzeczy, chwil ulotnych. Tempo naszego życia sprawia, że nie zawsze dostrzegamy to, co dzieje się tu i teraz, bo ciągle zamartwiamy się tym, co będzie lub rozpamiętujemy to, co już za nami. Autorka ma na celu pomóc czytelnikom pożegnać przeszłość, z otwartymi ramionami, bez lęku przyjąć dzień jutrzejszy.


Ewa Liegman pisze prozą więc to dla mnie już jest sygnał, że czytając, mam na chwilę zwolnić. Skupić się na tekście, rozsmakować w słowie, delektować przekazem.

W książce, jak widać, zaznaczyłam sobie ulubione fragmenty. Podzielę się kilkoma z nich:

"Cud uważności to zobaczyć błękit nieba nad czarnymi chmurami. Z Miłością duszę raz na zawsze rozchmurzyć..." ("Rozchmurzyć duszę", s. 17).

"Gdy nam trudno, czekamy końca - a minie też to, co dobre. Czy nie jest do sprawiedliwe? Łatwiej doceniać wszystko, rozpoczynając dzień w stronę słońca..." ("Boże sprawiedliwy", s. 27).

"Jest taka Miłość, co nie ma kościoła. Tak kocha, że i w ciemnościach odnajdzie." ("Bóg jest lekki", s. 31).

Miłość, pisana z dużej litery, jest tą miłością od Pana Boga, która niesie nam pomoc, sprawia, że czujemy wdzięczność i spokój serca.


Muszę przyznać, że bardzo spodobała mi się także szata graficzna tej książeczki. Piękna, delikatna, kobieca okładka, a w środku subtelny, wręcz dziewczęcy motyw kwiatowy. Pięknie to wygląda!


Prognoza pogody ducha rzeczywiście działa kojąco i skłania do refleksji. Dużo tu prawdy, równowagi i spokoju. Po przeczytaniu tej książeczki jedno jest pewne i bezdyskusyjne:

„Dobrze, że Bóg stwarzając świat się nie rozmyślił” („W ciszy”, s. 14).

Serdecznie polecam.
(Cenna rada: najlepiej smakować tych wierszy na łonie natury, z kubkiem gorącej kawy. W ten sposób przeczytałam drugi raz tę książeczkę i czułam znaczną różnicę w odbiorze).

W dniach 28 maja - 28 czerwca na stronie Bratni Zew możecie nabyć tę książkę z dodatkowym rabatem -5% na hasło: "JAGODA".


SZCZEGÓŁY KSIĄŻKI:
Autor: Ewa Liegman
Oprawa: twarda
Ilość stron: 70
Data premiery: 2019
Wydawnictwo: Bratni Zew

0 komentarzy

Publikowanie komentarza

Dziękuję za zostawienie komentarza na moim blogu.