niedziela, 26 października 2014

* SEPHORA PIVOINE - Moisturizing Body Lotion *

Spokojny weekend to chyba to czego mi było trzeba. Ostatnio miałam wrażenie, że czas pędzi szybciej niż zwykle - a tu proszę, godzina do tyłu. Czasem warto znaleźć chwilę tylko dla siebie - tak po prostu. Zebrać myśli, iść na długi spacer, zorganizować domowe SPA, pójść do fryzjera, ugotować coś pysznego. Niedawno stwierdziłam, że chyba się starzeję, bo cieszę się, że świeci słońce i dzięki temu wyschnie mi pranie. Hah! Cofając się wstecz o dziesięć lat - nawet by mi to do głowy nie przyszło. Obecnie jestem szczęśliwą dziewczyną, która wczoraj przebiegła cudowne 10 km i zmieściła się w godzinie. Nawet nie wiedziałam, że zakwasy mogą dać tyle radości. A kosmetycznie zapraszam na recenzję nawilżającego balsamu marki Sephora. Piękny zapach piwonii to coś czego brakuje nam jesienią - zapach kwiatów.




wtorek, 21 października 2014

* SEPHORA ROUGE - Love Test *

Fuksja - idealne połączenie krzykliwego różu i stonowanego fioletu. Kolor, który doskonale sprawdza się jako dodatek nie tylko makijażowy, ale także dekoracyjny. Często odcień ten wybierany jest jako motyw przewodni ślubnych aranżacji. Dodaje odrobinę pikanterii i krzykliwości do klasycznych motywów dekoracyjnych. Miałam przyjemność bawić się na weselu mojej koleżanki, która zakochała się w tym kolorze. Fuksja była motywem przewodnim nie tylko na weselu, ale także wieczorze panieńskim. Oryginalny pomysł, który w efekcie dał cudowne rezultaty. U mnie fuksja na ustach - zapraszam.




niedziela, 19 października 2014

* H E L L O *

Podobno czas jest dobry na wszystko, lekiem na całe zło. Ciężko się wytłumaczyć z tak długiej przerwy i krótko napisać, dlaczego mnie tutaj nie było. Pomimo, że nie pisałam nic nowego, często tu zaglądałam i wchodziłam na Wasze blogi. Fajnie, że wciąż tu jesteście, piszecie i sprawia Wam to przyjemność. Ostatnio zdałam sobie sprawę, że jednak brakuje mi czegoś, co miałam tylko dla siebie, co sprawiało mi wielką przyjemność. Po pierwsze - blog, po drugie - bieganie. Mówi się, że nigdy nie jest za późno i właśnie tym się kieruję. U mnie wiele zmian, ale tylko na lepsze. Bez większych usprawiedliwień - dzień dobry, znów tutaj jestem.