niedziela, 26 października 2014

* SEPHORA PIVOINE - Moisturizing Body Lotion *

Spokojny weekend to chyba to czego mi było trzeba. Ostatnio miałam wrażenie, że czas pędzi szybciej niż zwykle - a tu proszę, godzina do tyłu. Czasem warto znaleźć chwilę tylko dla siebie - tak po prostu. Zebrać myśli, iść na długi spacer, zorganizować domowe SPA, pójść do fryzjera, ugotować coś pysznego. Niedawno stwierdziłam, że chyba się starzeję, bo cieszę się, że świeci słońce i dzięki temu wyschnie mi pranie. Hah! Cofając się wstecz o dziesięć lat - nawet by mi to do głowy nie przyszło. Obecnie jestem szczęśliwą dziewczyną, która wczoraj przebiegła cudowne 10 km i zmieściła się w godzinie. Nawet nie wiedziałam, że zakwasy mogą dać tyle radości. A kosmetycznie zapraszam na recenzję nawilżającego balsamu marki Sephora. Piękny zapach piwonii to coś czego brakuje nam jesienią - zapach kwiatów.






OPIS PRODUCENTA:
Kosmetyk ukryty w smukłym flakonie z pompką jest sprzymierzeńcem każdej skóry spragnionej odpowiedniego nawilżenia. Jego kremowa, nietłusta formuła błyskawicznie się wchłania, pozostawiając na skórze jedynie delikatny aromat.

Dostępne w rożnych wersjach zapachowych m. in wanilia, toffee, brzoskwinia, piwonia, truskawka.


CENA: 29,00 zł / 190 ml

Zestaw kosmetyków marki Sephora, a dokładnie: balsam, krem do rąk, balsam do ciała, żel pod prysznic oraz peeling, to bardzo trafiony preznt urodzinowy. Szczególnie jeżeli chodzi o zapach, który wyróżnia się spośród innych proponowanych przez producenta. Często w drogeriach możemy spotkać masła lub balsamy o zapachu czekolady, truskawki, cytryny, wanilii. Piwonia ma nieprzeciętny, silny zapach, który wręcz uzależnia.


Balsam znajduje się w buteleczce z wygodną pompką, która dobrze dozuje produkt. Oczywiście, jak to przy kosmetykach z takim aplikatorem, mamy opcję zablokowania pompki. Dzięki temu, np. w podróży - możemy być spokojne, że balsam nie wydostanie się na zewnątrz.



Konsystencja jest bardzo lekka, nie zapychająca - więc idealna dla tego typu produktu. Kosmetyk dobrze i szybko się wchłania przy czym nawilża naszą skórę. Może nawet mógłby być troszkę gęstszy, wtedy jeszcze dłużej utrzymywałby się efekt. Ale rozumiem, że producent miał na celu bardziej nawilżenie niż natłuszczenie. 


Myślę, że małym minusem tego produktu może być jego cena. Prawie 30,00 zł za 190 ml to lekka przesada, ponieważ niczym szczególnym się nie wyróżnia. Uważam, że jeżeli spośród bogatej gamy zapachów wybierzemy piwonię - będzie to wybór godny ceny - jeśli jednak zdecydujemy się na zapach typowy dla balsamów drogeryjnych np. czekolada - będzie to zbyt wygórowana cena, ponieważ o tym zapachu mogłabym polecić np. balsam marki Soraya z serii So Pretty za ok. 15 zł / 300 ml.


Dodatkowym plusem może być brak parabenów w składzie - tak obiecuje nam producent, umieszczając taką informację na opakowaniu. Jestem posiadaczką skóry wrażliwej, suchej, skłonnej do podrażnień i nie zauważyłam, aby pojawiło mi się na niej coś niepokojącego po użyciu tego balsamu.


CAŁĄ GAMĘ KĄPIELOWĄ SEPHORA O ZAPACHU PIWONII ZNAJDZIECIE TUTAJ

Myślę, że warto polować w Sephorze na przecenę tego produktu - wtedy zdecydowanie wybierzcie ten zapach... na pewno nie będziecie żałować!

A może znacie sprawdzone kosmetyki do ciała o zapachu piwonii? 



8 komentarzy :

  1. Nigdy nie próbowałam ich kosmetyków, może się skuszę podczas wizyty w Polsce.
    Miłego dnia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektóre produkty są godne polecenia - zarówno z kolorówki jak i z kosmetyków pielęgnacyjnych :)

      Usuń
  2. Z Sephorowej gamy produktów pielęgnacyjnych preferuje jednak Kwiat Bawełny :) Chociaż Piwonia też mi się bardzo podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zastanawiam się jak pachnie piwonia i chyba nie wiem :-/

    OdpowiedzUsuń
  4. Website fashion is very interesting, I like to photograph some of the work, this style is very interesting and nice to be a daily style;)

    cara mengobati kencing bernanah
    Obat testis bengkak sebelah

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja miałam tą wersję zapachową, ale jeszcze w starym opakowaniu, to z pompką podoba mi się zdecydowanie bardziej ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zostawienie komentarza, na pewno sama chętnie skomentuję Twoje posty.

Drogi Anonimie! Proszę podpisz się, ułatwi mi to zwracanie się do Ciebie ;-)