sobota, 23 listopada 2013

So Chaud by MAC

Dzień za dniem mija tak szybko, aż ciężko mi uwierzyć, że już za nami połowa listopada. W marketach i galeriach pojawiają się Mikołaje, kolorowe cukierki, ozdoby choinkowe i masa zabawek. Za miesiąc ogarnie nas świąteczny szał, mróz będzie witał nas każdego poranka, a co za tym idzie - drapanie szyb w samochodzie. Ja wciąż przeglądam zdjęcia z wakacji. Sentymentalnie i z miłości do słońca. Podczas różnych imprez towarzyszyła mi często pomadka z MACa - So Chaud. Uwielbiam ją! Wzięło mnie na wspomnienia, więc pomadka dzisiaj w roli głównej.



OPIS PRODUCENTA:
Jedna z najbardziej lubianych przez wizażystów pomadek w eleganckim opakowaniu.
Występuje w wielu odcieniach i 7 wariantach:
- matte,
- satin,
- amplified creme,
- frost,
- glaze,
- lustre,
- cremesheen.

WIĘCEJ KOLORÓW TUTAJ



CENA: 86,00 zł / 3 g

Odcień So Chaud, który posiadam, to wersja pomadki matowej. Opakowanie jest eleganckie, bardzo subtelne. Solidnie wykończone - podoba mi się brokatowy połysk. Zapach szminki jak dla mnie jest bardzo przyjemny! To chyba jeden z większych plusów pomadek Maca. 


Pomadka jest dobrze napigmentowana i świetnie kryje. Utrzymuje się na ustach bardzo długo. W moim odczuciu najdłżuej utrzymują się te matowe szminki - do kilku godzin spokojnie - więc jest idealna na większe imprezy. So Chaud to odcień bardzo żywy - neonowy pomarańcz, złamany czerwienią. Uwielbiam!


Zrobiłam swatch na dłoni i dodatkowo chciałam pokazać jak wygląda odcień po umyciu. Widać, że szminka wciąż się utrzymuje, a szorowałam mocno! Przez trwałość - jest również wydajna. Wiem, że cena może odstraszać, ale uważam, że warto uzbierać na chociaż jedną taką szminkę w ulubionym kolorze. Będzie z Wami na dłużej i nie pożałujcie. Odcieni jest bardzo dużo - u góry jest zdjęcie z różnymi kolorkami, ale to i tak nie wszystkie! Odsyłam więc do strony :-)


Tak szminka prezentuje się na ustach:



Mikołaj i śwęta już niedługo, może warto poprosić o nowy odcień? Przecież byłyśmy wszystkie grzeczne w tym roku! ;-)

14 komentarzy :

  1. Wyglądasz w niej znakomicie :)
    Spośród Macowej gromadki pomadkowej mam u siebie tylko jedną, Creme Cup, która to wywołała u mnie chęć poznania się również z innymi odcieniami. Kolorów i wykończeń jest tyle, że o oczopląs łatwo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! a więc... list do Mikołaja trzeba pisać! :-)

      Usuń
  2. Jest taka piękna, że muszę ją koniecznie mieć! Cudowny kolor!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aaa ja bardzo chcę sprawdzić jak będę wyglądała w odcieniu Candy Yum Yum :P

      Usuń
  3. Pomadki MACa są niesamowite! ślicznie w niej wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
  4. Możesz napisać jaki masz podkład na zdjęciu? Bardzo ładny makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo soczysty kolor, ładnie Ci w nim :) skoro jest tak trwała to w sumie warto zainwestować zamiast kupować kilka tańszych co i tak wyjdzie cenowo podobnie.

    OdpowiedzUsuń
  6. świetny kolor :) i pięknie Ci w nim
    sama mam ze 3 czerwienie, ale wciąż nie mam odwagi wyjść w nich na ulicę, za to po domu śmigam chętnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam :-) więcej odwagi :* kolorki w takie szare dni to podstawa ;-)))

      Usuń
  7. Chciałabym otworzyć swój salon kosmetyczny i zastanawiam się nad tym gdzie kupić frezarki do paznokci . Wiem jednak, że jest to bardzo duża inwestycja i sporo pieniędzy musiałabym wydać za jednym razem. Z drugiej strony i tak wyjdzie mi to taniej, niż miałabym kupować każde urządzenie z osobna... Gdzie najlepiej szukać takich sprzętów? Czy możecie polecić jakąś hurtownie? Czy warto zamawiać przez Internet?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zostawienie komentarza, na pewno sama chętnie skomentuję Twoje posty.

Drogi Anonimie! Proszę podpisz się, ułatwi mi to zwracanie się do Ciebie ;-)