czwartek, 28 marca 2013

Relacja ze Spotkania Chrzanowskich Blogerek

Minął już prawie tydzień od naszego spotkania. Może nie wszystko było tak idealne, jak sobie to z Kadikiem wymarzyłyśmy, ale nie da się wszystkiego idealnie zaplanować i przewidzieć. Głównie mam na myśli zmianę lokalu w trakcie spotkania. Na początku byłyśmy we Fragoli: latte + ciastko to dla mnie idealne połączenie. Później miałyśmy przenieść się do Nowej, tak też zrobiłyśmy. Ale zespół, który akurat grał był strasznie głośno i naprawdę nie było możliwośći do rozmowy. Więc "tradycyjnie" wylądowałyśmy w Lindzie.  Towarzystwo i klimat całego spotkania nas uratował i rezultacie było dużo śmiechu, rozmów, radości z kolorowych paczek i cała masa zdjęć. Szkoda, że tylko namiastka z nich nadaje się do publicznego pokazania ;-) 



Fragola. Jeśli miałabym być szczera to na pierwszym naszym spotkaniu miałyśmy lepiej zorganizowane miejsca. Tym razem połączenie stolików niestety troszkę się nie udało i było bardzo ciasno. Na szczęście za dużo nie musiałyśmy wychodzić, tyle co do zdjęć. Kawa + ciastko, rozdanie upominków przeze mnie, Kadika i Cacynkę


Radość z paczek była ogromna. Myślę, że z spisałyśmy się na medal. Pionaaaa Kadik






Następnie poszłyśmy do Nowej. Tam niestety warunki były kiepskie do rozmów. Zespół grał za głośno i nie słyszałyśmy własnych myśli. Po godzinie przeniosłyśmy się do Lindy. Niebo a ziemia!











13 komentarzy :

  1. czy to czarne to wory na śmieci?:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahah taaaaaak! Musiałyśmy do czegoś zmieścić mniejsze paczuszki, żeby każda dostała w jednym worku :DDDD oj tam oj tam :D

      Usuń
  2. Świetne zdjęcia! :) Widać, że spotkanie się udało! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przyznam, że pomysł z workami na śmieci świetny! Wyobrażam sobie przechodniów widzących Was z nimi, idące po mieście! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście mąż Cacynki wspiera nas przy każdym spotkaniu i dba nie tylko o fotorelację, ale też przetransportował nam worki :P

      Usuń
  4. Z samych już zdjęć bije świetna atmosfera:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Widać że spotkanie było udane :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, że nie wiedziałam o spotkaniu. Z miłą chęcią bym podjechała:(

    OdpowiedzUsuń
  7. Zazdroszczę Wam takiego spotkania Kobitki bo widać, że udane i wesołe ;-)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. no fajnie macie dziołchy z tymi spotkaniami! :) a Chrzanów to nawet niedaleko mnie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Rewelacja !! :) Nas 6 kwietnia czeka II Lubuskie Spotkanie :) Doczekać się nie mogę :)
    Ale jako organizatorki miałyście już dużo wcześniej radość nie tylko z samego spotkania ale i z przygotowań :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie no zazdraszczam ! Ja ciągle czekam na spotkanie mazurskich blogerek, ale cisza ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zostawienie komentarza, na pewno sama chętnie skomentuję Twoje posty.

Drogi Anonimie! Proszę podpisz się, ułatwi mi to zwracanie się do Ciebie ;-)