czwartek, 21 lutego 2013

*Minerałki: Lumiere Cosmetics*

Zima naprawdę mogłaby się już skończyć. Ślisko, zimno, wszystko zasypane. Od tego białego śniegu już oczy mnie bolą! Pocieszam się faktem, że za ok. 30 dni będziemy mieć kalendarzową wiosnę ;-) i oby też tak było na zewnątrz! ;-) Dzisiaj będzie troszkę o kosmetykach mineralnych Lumiere. Niestety na chwilę obecną nie mogę zrobić recenzji, gdyż dopiero rozpoczynam ich testowanie. Chciałam Wam tylko pokazać, co to za produkty, a zwłaszcza pigmenty. Ich kolory są boskie, oczywiście świadomie wybrałam odcienie brązów. Jednak najbardziej mi pasują. Do tego puder rozświetlający, delikatny róż i malutki błyszczyk.



Paczka szła do mnie dosłownie kilka dni. Wszystko bezpiecznie zapakowane. Produkty prezentują się następująco:


Najbardziej  podobają mi się pigmenty. Są takie wyraziste, ślicznie się mienią! Jedyne, co narazie mogę o nich powiedzieć to fakt, że nie wchodzą w załamania i bardzo dobrze się utrzymują. Ostatnio nałożyłam odcienie gold shimmer + hypnotic na bazę z Grashki, bez której teraz nie wyobrażam sobie makijażu oka.




Błyszczyk wydaje się być intensywniejszy, ale w rzeczywistości to bardzo naturalny odcień. Idealny do dziennego makijażu. Troszkę wchodzi w załamania, jak widać na zdjęciu.



Puder rozświetlający bardzo ładnie się mieni, zobaczymy jak będzie z jego trwałością. Róż ma delikatny odcień, ładnie prezentuje się w połączeniu z rozświetlaczem.




poppy + bare skin

Jakie kosmetyki mineralne najbardziej lubicie? 

12 komentarzy :

  1. Zaciekawił mnie puder rozświetlający :)

    OdpowiedzUsuń
  2. kolory są cudowne! właśnie takie uwielbiam! <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapraszam serdecznie do wzięcia udziału w akcji: http://ziola-suplementy.blogspot.com/2013/02/zdrowie-w-internecie.html

    OdpowiedzUsuń
  4. gold shimmer idealny na letnią opaleniznę :) super!

    OdpowiedzUsuń
  5. już lada dzień do bijesz więcej niż do tysiąąąączka! :D ale tego maszzzz! <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakie cudne kolory i ta pigmentacja...nyślałam, że minerały są bardziej 'delikatne'...
    ja wciąż się nie odważyłam do ich używania choć podobno mam cerę idealną do ich stosowania...nawet nie wiem na jaki podkład miałabym zwrócić uwagę...

    OdpowiedzUsuń
  7. to cudo na ustach mi się podoba :>

    OdpowiedzUsuń
  8. Boże jaka pigmentacja! Muszę w końcu nabyć jakieś minerały, jeszcze nigdy nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Super te pigmenty , również wolę zdecydowanie brązy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Osobiście bardzo lubię kosmetyki mineralne jednak nie próbowałam niczego innego oprócz Lily Lolo. Chyba przejrzę ich ofertę bo muszę powiedzieć, że kolorki są całkiem ciekawe.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zostawienie komentarza, na pewno sama chętnie skomentuję Twoje posty.

Drogi Anonimie! Proszę podpisz się, ułatwi mi to zwracanie się do Ciebie ;-)