wtorek, 30 października 2012

Alterra - olejek do masażu MIGDAŁY I PAPAJA

Ostatnio zastanawiałam się, czy wybrać się do fryzjera. Moje włosy miewają już gorsze dni i wtedy ciężko je okiełznać. Chodzi mi najbardziej o końcówki - pozostałości mojego nieszczęsnego ombre. Dzisiaj z kolei mam włosy bardzo gładkie i lśniące. Nie wiem od czego to zależy, używam tych samych specyfików od dłuższego czasu. Trzy razy w tygodniu nakładam olejek na włosy i pozostawiam go przez całą noc. Od sierpnia używam olejku do masażu marki Alterra - MIGDAŁY I PAPAJA. Stosuję go przede wszystkim do pielęgnacji włosów, czasem też do ciała. Długo odwlekałam kupno jakiegokolwiek preparatu tej firmy i gdyby nie blogi i Wasze recenzje, nie wiem czy zaufałabym marce Rossmanna. No cóż. Lepiej późno niż wcale!


poniedziałek, 29 października 2012

Co nowego na ILOKO

Co ja dzisiaj przeżyłam! Ledwo spadł śnieg, a ja już mam go dość! Przecież nie da się w ogóle jeździć.. już pomijam ten drobiazg, że dzisiaj jeszcze miałam letnie opony, ale zimowe niewiele by mi pomogły, aby wyjechać bez problemu pod wielką, zaśnieżoną górę. Dwa razy auto stoczyło mi się w mgnieniu oka, ale za trzecim razem udało się. Pierwszy raz wracałam do domu z pracy ponad godzinę, co zwykle zajmuje mi 30 minut. Mega mam traumę, aż boję się pomyśleć jak to będzie przez całą zimę. Tymczasem zachęcam Was do odwiedzenia Iloko. Dzisiaj spędziłam na tej stronie sporo czasu. Tyle rzeczy mi się podoba! Najbardziej spodobały mi się torebkowe nowości, ozdoby do włosów i kominy. 



niedziela, 28 października 2012

Róż rozświetlający - Virtual

Jak co roku zima zaskoczyła drogowców. To się chyba już nigdy nie zmieni. Teraz wszyscy będziemy na hura zmieniać opony na zimowe i martwić się, czy napada więcej śniegu, czy może przez noc zniknie? Ja oczywiście mam jeszcze letnie, więc na pewno do Krakowa na zajęcia samochodem się nie wybiorę mimo szczerych chęci i wczesnej pobudki. Wpadłam jednak na genialny pomysł, aby na dzień dobry przywitać Was recenzją różu. Teraz będzie dużo postów, ponieważ kosmetyków przybyło mi naprawdę sporo i wszystko Wam tutaj będę opisywać. 


sobota, 27 października 2012

Kolejna porcja nowości ♥

Dzisiaj post błyskawiczny. Pokaże Wam, co nowego słychać w moim kuferku. Powiem szczerze, że większość kosmetyków to nowości, dlatego cieszę się, że będę mogła je testować. Są też takie, które kupiłam po raz kolejny, ponieważ sprawdzają się za każdym razem. Chyba każda z nas ma takie ulubieńce. Troszkę się tego uzbierało! Są to przede wszystkim kosmetyki pielęgnacyjne do ciała, twarzy i włosów. 


czwartek, 25 października 2012

Rock me Baby by Virtual - błyszczyk

W mojej kosmetyczce pojawiło się kilka nowych błyszczyków. Mogę ich mieć nieskończenie wiele, zwłaszcza zimą. Dodatkowe nawilżenie dla ust zawsze się przyda! Najbardziej pod względem koloru przypadł mi do gustu błyszczyk z serii Rock me Baby. Jest bardzo delikatny, a poza tym uwielbiam delikatne drobinki brokatowe! Pielęgnacja naszych ust teraz będzie szczególna, bo zima zbliża się wielkimi krokami. Podobno w weekend ma spaść pierwszy śnieg! 


wtorek, 23 października 2012

The Secret Soap Store: Bio-Mydło ARONIA

Miesiąc temu otrzymałam miły prezent urodzinowy. Były to dwa mydełka marki The Secret Soap Store oraz maseczka do twarzy. Nigdy wcześniej nie miałam nic do pielęgnacji, ani do mycia z tej firmy. Czytałam o tych produktach wiele pozytywnych opinii, więc ucieszyłam się, że w końcu trafią do mojej łazienkowej kosmetyczki. O maseczce napisze za jakiś czas, może nawet dodam w niej zdjęcie, bo wyglądam dość twarzowo w brązie na całej twarzy. Dzisiaj krótko opisze Wam moje wrażenia po testowaniu bio-mydełka aroniowego.


poniedziałek, 22 października 2012

Szampon Syoss - Silicone Free. Nigdy więcej!

Kosmetyków do włosów miałam naprawdę wiele. Począwszy od szamponów, odżywek, wcierek, maseczek, magicznych spryskiwaczy. Często było tak, że obietnice producenta były zbyt wyolbrzymione, ale każdy produkt znalazł u mnie jakiegoś plusa. Nawet jeśli miałby to być sam zapach, czy nawet przystępna cena i jakiś drobny pozytyw w działaniu. W tym przypadku musiałabym naprawdę sporo pozmyślać, żeby napisać jakąś co najmniej dobrą opinię, ale nie chcę ryzykować, że nos wydłuży mi się jak u Pinokia.  Zaczynam trochę z grubej rury, ale jestem tak szczęśliwa, że ten szampon już mi się praktycznie skończył, że teraz to w sumie chce mi się już śmiać z tego, że jakiś czas temu dałam się nabrać na jego obiecujące działanie. 


piątek, 19 października 2012

Nowości od MIRACULUM

Dzisiejszy dzień będzie zwariowany. Z pracy do pracy, a weekend spędzę na uczelni. Już na samą myśl jestem zmęczona, więc wczoraj zapobiegawczo urządziłam sobie domowe SPA. Kąpiel z solami i pachnącymi mydełkami, peeling, maseczka z masłem shea, olejowanie włosów, masaż stóp, który niestety musiałam sobie wykonać sama, a do tego klimatyczne świece i cicha, spokojna muzyka. Coś pięknego. Wczoraj dotarła do mnie także przesyłka pełna kolorowych kosmetyków. Uśmiech na mojej twarzy - bezcenne. Bardzo konkretna paczka, dużo różności, a co ważne - wszystko trafione w moje upodobania. Dzisiaj Wam pokazuje te kolorowe piękności, a recenzje będą pojawiać się systematycznie. Chyba będę musiała pomyśleć nad kolejnymi pudełeczkami na wszystkie moje urodowe wspomagacze.


środa, 17 października 2012

Wspieram kampanię "PIĘKNA, BO ZDROWA"..A Ty?

Odłóżmy na moment kolorowe lakiery do paznokci, błyszczące paletki cieni i działający cuda tusz do rzęs, który sprawia, że nasze spojrzenie staje się pewniejsze. Dzisiaj śmiało i bez zastanowienia spójrzmy na dobro kampanii organizowanej przez fundację Kwiat Kobiecości, która apeluje do wszystkich kobiet o poświęcenie sobie chwili uwagi. Dosłownie chwili. Badanie cytologiczne trwa zaledwie kilka minut, a może zadecydować o każdej dalszej minucie Waszego zdrowia i życia. Warto poświęcić temu postowi swój czas i zasięgnąć głębszych informacji  na temat profilaktyki nowotworów szyjki macicy. 


wtorek, 16 października 2012

*GIVEAWAY*GIVEAWAY*GIVEAWAY*

Osoby, które już lubią bloga na Facebooku dostały informację, że wieczorem pojawi się niespodzianka. Dzielę się z Wami kosmetykami i dodatkami. Wszystkie upominki znajdują się na poniższym banerze. Zasady wzięcia udziału są bardzo proste. Przeczytajcie je uważnie i zapraszam do zabawy.


TANGLE TEEZER - SALON ELITE

O tej szczotce marzyłam bardzo długo. Często spotykałam ją na Waszych blogach oraz w filmikach. Słuchałam z zaciekawieniem i czytałam wszystkie posty, które jej dotyczyły. Zadawałam sobie pytania: "Czy warto wydać tyle pieniędzy? Czy rzeczywiście skutecznie rozczesuje i nie plącze włosów?". Minęło już sporo czasu odkąd Tangle Teezer jest już na naszym rynku, a wciąż jest opisywana, najczęściej bardzo pozytywnie. Na część z tych nurtujących mnie pytań znam już odpowiedź i dzisiaj podzielę się z Wami swoimi pierwszymi spostrzeżeniami. 


poniedziałek, 15 października 2012

Sweet evening ♥

Semestr w końcu zakończony! Radość i ulga towarzyszą mi dzisiaj w każdej minucie. Wreszcie mogę odetchnąć i pełną parą zacząć kolejny semestr.. miejmy nadzieję, że bez takich przygód. Dotarła dzisiaj do mnie paczka z materiałami na post, który dla Was szykuje. Odbiegnie on od tematyki kosmetycznej.. ale w dalszym ciągu będzie kierowany przede wszystkim do kobiet. Na końcu posta troszkę podpowiadam o czym szykuję porządną notkę, lecz najpierw sama muszę się podszkolić. Tymczasem zajadam się serduszkowymi słodkościami, które umilają mi wieczór ♥ Motylki to piękne uczucie.. Jeszcze piękniej jest, gdy.. 

'piece by piece the most tender pleasure, twenty small, sweet greetings coming from the bottom of the heart, saying ...'  

piątek, 12 października 2012

Zmiana wyglądu bloga + kilka nowości kosmetycznych

Co tu dużo pisać. Widać, że na blogu sporo zmian. Nagłówek, zakładki, pasek boczny i inne detale. A jeszcze więcej w planach! Niestety doba ma tylko 24 h, a inne zajęcia również są. Mam nadzieje, że się podoba. Jak dla mnie jest o wiele przejrzyściej, minimalizm i jagodowo-miętuskowe klimaty zachowane ♥ Jakby coś Wam zaczęło skakać na stronie, czcionka zaczęła się zmieniać lub pojawił się komunikat, że coś jest nie tak - to na pewno wciąż coś zmieniam i ulepszam. Dzisiaj szybciutko Wam tylko pokażę, jakie nowości wpadły w moje ręce. Nie ma ich dużo, ale niektóre kupiłam z ciekawości, bo natknęłam się na nie przeglądając Wasze blogi. Postaram się też jak najszybciej uzupełnić 'zakładkę włosową', może uda mi się jeszcze w ciągu weekendu. 


poniedziałek, 8 października 2012

Birthday Gifts ♥

Weekend minął szybko. Za szybko! Zaczęły się już zjazdy na uczelni. Tak naprawdę mój plan nie jest najgorszy. Dobrze było się już z niektórymi zobaczyć, bo jednak do pewnych osób, wspólnej kawy, plotek czy przeglądania gazety na wykładach.. po prostu zwyczajnie się tęskni :) Poniedziałek, czyli najgorszy dzień w pracy, także praktycznie za nami. Zaczynamy planować z Matim weekend, ale pewnie jak zawsze skończy się albo na spontanicznym kinie, albo po prostu leniuchowaniu. Tydzień temu miałam urodziny i dzisiaj pokażę Wam wszystkie piękności, które już znalazły swoje miejsce. Słodkości, które były dołączone także znalazły swoje miejsce.. w brzuszku.. więc na zdjęciach już ich nie uświadczycie! ^^ 


piątek, 5 października 2012

"Słońce, woda, pełen luz!" - konkurs ALLEVO

Dzisiaj z miłą chęcią wspominam lato! Słońce, długie spacery, rowery, ogniska.. Wszystko to za sprawą miłej paczki, która czekała dzisiaj na mnie w domu. Już wytłumaczę. W lipcu wzięłam udział - całkiem spontanicznie - w konkursie organizowanym przez Allevo na Facebooku pod nazwą "Słońce, woda, pełen luz!". Trzeba było podesłać wakacyjne zdjęcie, które pasuje tematycznie do konkursu. Pierwszą myślą były wakacje w Sopocie. Szybko poszperałam w folderze i wynalazłam idealnie zdjęcie, które pstryknęła mi Kaha. Pomyślałam: "co mi szkodzi! A nuż się uda?". Klik, klik - fotka została dodana. Minęło trochę czasu, szczerze mówiąc kompletnie o tym zapomniałam, kiedy dostałam wiadomość na Facebooku od organizatorki, że gratuluje mi wygranej :) miła niespodzianka! Allevo oferuje nam produkty niskokaloryczne: zupki, batoniki, koktajle. Nie jestem do końca przekonana produktami, które zalewamy wodą i mają mnie odchudzić, ale na pewno spróbuję co to za specyfiki. Mateusz nawet się na to nie popatrzy, ponieważ nie ma w tym ani grama mięsa, także Kaha - bierz Miłosza i zapraszam na zupę i batony! ^^



czwartek, 4 października 2012

MaxFactor Xperience - podkład wygładzający.

No niestety przeziembienie dopadało także i mnie. Ból gardła, katar, dreszcze. Bronie się domowymi sposobami. Ostatnio baaardzoo posmakowała mi herbata z miodem i zamiast cytryny - pigwa. Pyszności! Wczoraj dotarła do mnie paczuszka, na którą czekałam wypatrując w oknie listonosza z niecierpliwością! Zdecydowałam się w końcu na szczotkę Tangle Teezer. Wybrałam wersję Salon Elite, kolor fioletowy. Jest prześliczna i mianuje ją moim nowym dzieckiem! :) Napiszę o niej już niedługo. Póki co mam dla Was recenzję podkładu MaxFactor Xperience. Już polowałam na niego bardzo dawno, bo pamiętam, że próbka z gazety bardzo mi spasowała. Niestety za każdym razem cena mnie odstraszała, bo tak naprawdę to jedyny minusik tego produktu. Jednak upatrzyłam go w sklepie stacjonarnym Paatal, gdzie kosztował ok 40 zł, a cena regularna to 65zł. Biznes zrobiłam całkiem dobry, nie tylko dla portfela, ale także dla buźki.

wtorek, 2 października 2012

So Sweet Blog Award

Kolejny miesiąc za nami. Wrzesień strasznie mi się dłużył..może dlatego, że z niecierpliwością czekałam na swoje urodziny. Swoją drogą, spędziłam je milutko i na pewno pochwalę się wszystkimi pięknościami, jakie otrzymałam :) część z nich tematycznie wiąże się z blogiem, więc będą nowe recenzje za jakiś czas. Październik jest dla mnie najgorszym miesiącem. Wiąże się to nie tylko z powrotem na uczelnię, ale przede wszystkim z szarością, deszczem, pluchą i wiatrem plączącym włosy -.-'  . Nikt nie przekona mnie, że jesień jest super, bo takie cieplejsze dni, kiedy słonko oświeca złote liście można policzyć na palcach jednej dłoni. Dzisiaj zdradzę Wam, które blogi odwiedzam najczęściej i dlaczego. Może i Wam przypadną do gustu, a może już je znacie tak dobrze jak ja? 

Zapraszam :)