poniedziałek, 18 czerwca 2012

* GIVEAWAY * GIVEAWAY * GIVEAWAY * GIVEAWAY *

Podobno dzielenie się jest dobrym uczynkiem ;-) tak więc.. DO DZIEŁA!

Zasady rozdania są bardzo proste: wystarczy polubić stronę na FACEBOOKU, zaobserwować jagoo-peppermint - jeśli ktoś ma konto na gmail'u ;-) - oraz zostawić adres maila w komentarzu pod TYM postem ;-)



CO MOŻNA ZDOBYĆ?
1. Elixir ziołowy - kuracja do włosów marki Loton.
2. Eyeliner czarny - Golden Rose.
3. Puder rozświetlający, sypki - MOLLON.
4. Podkład matujący, nr 5 - MOLLON.
5. Próbki kremów marki SKIN79 - BB.
6. Lakier do paznokci nr 13 - Hot Looks.

ZWYCIĘZCĘ WYLOSUJE ORGANIZATOR KONKURSU DNIA 04.07.

ZAPRASZAM! ;-)

środa, 13 czerwca 2012

Zamówienie z ILOKO ♥

Dzisiaj szybki pościk ;-) Baaardzo dziękuję dziewczynom, które zarejestrowały się na ILOKO z przekierowania z mojego bloga ;-) dzięki Wam zrobiłam dzisiaj kolejne piękne zamówienie, na które czekam już z niecierpliwością ;-) ! Swoją drogą.. sklep ma coraz większy asortyment, dużo nowości i bardzo ciężko było mi się zdecydować co wybrać ;-) Fajnie jest tak sobie pomagać ♥





wtorek, 12 czerwca 2012

Wspomóc naturę? ;-)

Ostatnio bardzo często zastanawiam się nad przedłużeniem włosów. Słyszałam już wiele opinii. Jedne z Was są zachwycone, inne twierdzą, że przy dopinanych włosach - naturalne zamiast sobie rosnąć to szybko się niszczą, łamią i wypadają. To oczywiste, że preferuje włosy naturalne, piękne i zdrowe. Jak wiadomo.. do tego potrzeba wiele cierpliwości i przede wszystkim.. CZASU. I dlatego zastanawiam się czy warto mieć takie dopinki w domu i od czasu do czasu zaszaleć z pięknym warkoczem, lokami czy kokiem. I czy to 'od czasu do czasu' mnie nie uzależni? -.-'


poniedziałek, 11 czerwca 2012

Niesmaczna kremówka na ustach - czyli Golden Rose nr 129

Dziewczyny zmobilizowałyście mnie do nowego posta ;-) dostałam od Was przez ten czas sporo wiadomości o krótkiej treści: "wracajjj tu" albo "gdzie nowy pościk? :( ". Szczerze mówiąc z braku czasu myślałam u usunięciu bloga, ale było mi strasznie szkoda.. tyle czasu poświęciłam, żeby powstał, tyle współprac nawiązanych. Czasem tu zerknę :) Więc może odrazu do konkretów. Kosmetyki z Golden Rose już przetestowane, niektóre stały się ulubieńcami, jak miętowy lakier, a niektóre jednak nie są dla mnie. Głównie powodem jest nietrafiony odcień. I tutaj przykładem jest szminka-kremówka. A szkoda..