niedziela, 4 listopada 2012

Cienie do powiek - QUATTRO by Virtual nr 075

Jesień - kasztany, pożółkłe liście, deszcz, dym z komina. W makijażu jesień to dla mnie zdecydowanie brązy.   Idealnie pasują do kolorystyki otoczenia. Oczywiście, niektóre z Was preferują makijaże bardziej 'na wesoło', aby ożywić ponure szarości. Ja zdecydowanie preferuje wtopić się w jesień jak kameleon. Od jakiegoś czasu sięgam po cienie Virtual. Nie zawsze używam wszystkich kolorów jednocześnie. Czasem mieszam też z innymi brązami, jakie posiadam. Dzisiaj w roli głównej czwóreczka nr 075.


OPIS PRODUCENTA:

Magnetyzujący szafir, energetyzujący rubin, ożywczy cytryn i oczyszczający turmalin – stały się składnikami najnowszych cieni Virtual.
Kolekcja składa się z 40 nowych kolorów cieni z dodatkiem szlachetnych kamieni z Kaszmiru. Jest  oparta na technologii mikronizacji pigmentów i kamieni szlachetnych. Dzięki temu wszystkie składniki są idealnie rozdrobnione, a cienie są trwałe, nie osypują się podczas aplikacji i zapewniają dobre wybarwianie koloru. Miękka, jedwabista struktura  sprawia, że kolor z łatwością przenosi się na powiekę. Dodatek bogatych we właściwości odżywcze i regenerujące naturalnych minerałów działa kojąco na skórę, dotlenia ją, tworzy naturalną barierę ochronną przed czynnikami zewnętrznymi. 

CENA: 12,00 zł 

Zdecydowanie moje kolory. Rzadko używam cieni, ale jak już mam ochotę (i czas) się nimi pomalować, to prawie zawsze sięgam po takie odcienie. Wydaje mi się, że najbardziej pasują do moich zielonych oczu. Najfajniejsze są takie małe paletki, gdzie mamy idealnie dobrane odcienie, co pozwala na ładne wykończenie makijażu - cieniowanie i rozświetlenie.


Plusem cieni Virtual jest na pewno to, że się nie obsypują. Ślicznie się mienią, mają delikatne brokatowe drobinki. Po kilku godzinach nie robią się brzydkie kreski na oku, nie pozostają w załamaniach. Wiadomo, że po dłuższym czasie makijaż powoli schodzi, więc w tym przypadku nie oczekujmy cudów, że będzie wszystko idealnie od rana do nocy. Mnie nie uczulają, nie łzawiły mi oczy, ani nie popuchły więc myślę, że jest to dobry znak dla alergików. Moje oczy są wrażliwe, więc na pewno by zareagowały. 


Dla osób, które w brązach się nie lubują - jest szeroka gama kolorystyczna, można sobie wybrać swoją czwóreczkę. W składzie podobno mamy naturalne minerały, które mają właściwości odżywcze, ale trudno ocenić jakiekolwiek działanie po kilkukrotnym użyciu. 

Talentu do pięknych makijaży nie posiadam, więc takowe podziwiam na Waszych blogach, ale pokażę Wam tylko jak cień ślicznie błyszczy się na powiece:


23 komentarze :

  1. super na dzień te kolorki widzę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, kolory bardzo delikatne :) dzienniaki :P

      Usuń
  2. mogłoby być ciutke mocniej na pigmentowane ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. kolorki dzienne,przemawiają do mnie^^ zapraszam do mnie:D

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajne kolory, zwłaszcza dla takiej brązomaniaczki jak ja :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Podoba mi się Twoja kreska! Jak i czym ją robisz?

    OdpowiedzUsuń
  6. o jejciu, jak mi się podoba ten zestaw:)

    OdpowiedzUsuń
  7. fajny pomysł - ja lubię takie czwóreczki - nie musisz szukać odpowiedniego koloru bo potrzebne masz w jednym miejscu :) ładna kreska - jak ją robisz ?

    OdpowiedzUsuń
  8. Twoja wersja ma piękne kolory ;) mówisz, że nie posiadasz talentu, a zrobiłaś świetny, dzienny makijaż, więc chyba nas oszukujesz ;*

    OdpowiedzUsuń
  9. jeszcze nie miałam od nich cieni do powiek (tylko bazę pod cienie) :P Ale wyglądają naprawdę ciekawie :) Choć ja powinnam iść na kosmetyczny odwyk :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. och jak każda z nas w tym blogowym świecie ;-)

      Usuń
  10. Śliczne kolory, skusiłabym się na którąś paletkę z brązami, gdyby tylko był tam choć jeden odcień rdzawego brązu. Uwielbiam dodawać tego koloru, aby ożywić makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
  11. kochana wstaw proszę banerek wymianki i wyślij mi adres na maila ;*

    OdpowiedzUsuń
  12. Skusiłabym się na kilka z tych paletek! Pięknie skomponowane!

    OdpowiedzUsuń
  13. och jak dobrze, że tu trafiłam. Takich kolorków cieni szukałam. A tu strzał w 10tkę. Jutro wybieram się po te cienie. Własnie po numerek 075:))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zostawienie komentarza, na pewno sama chętnie skomentuję Twoje posty.

Drogi Anonimie! Proszę podpisz się, ułatwi mi to zwracanie się do Ciebie ;-)