sobota, 17 listopada 2012

BingoSpa - maska do twarzy ze 100% olejem winogronowym

Szkoda, że tak późno zaczęłam sięgać po jakiekolwiek maseczki. Może już wcześniej pozbyłabym się efektu ściągnięcia na twarzy, czego wprost nie znoszę. Teraz regularnie pielęgnuję swoją buzię różnymi tonikami, kremami, żelami, piankami oczyszczającymi i maseczkami. W każdej pielęgnacji, aby efekty były widoczne, trzeba być sumiennym przez jakiś czas i wszystko stosować według zaleceń. Co nam z tego, że kupimy super zestaw kosmetyków, a będzie to leżało na półce, i tylko od czasu do czasu wsmarujemy jakiś krem. To tak jak z olejowaniem włosów. Kuracja 'raz na miesiąc' nie sprawi, że nasze włosy będą błyszczące i mocne. Dbajmy o nasze buzie, zwłaszcza, gdy w okresie zimowym zimne powietrze wita nas po wyjściu z domu. Dzisiaj w roli głównej maska do twarzy z BingoSpa.

OPIS PRODUCENTA:
Maska BingoSpa ze 100% olejem winogronowym polecana jest do pielęgnacji cery tłustej, mieszanej i zanieczyszczonej.

Olej winogronowy BingoSpa zawiera ok. 85% niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT), a szczególnie należący do esencjonalnych kwasów tłuszczowych (EFA) kwas linolowy (72%) oraz frakcję niezmydlalną w postaci tokoferoli, fitosteroli i fosfolipidów, które tworzą strukturę błony komórkowej, regulując jej płynność i aktywność enzymów.

Kwas linolowy odgrywa istotną rolę w procesach metabolicznych skóry, zaś frakcja niezmydlająca się w postaci fitosteroli wzmacnia lipidową barierę naskórka - chroni skórę przed wieloma szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi: wiatrem, chłodem, promieniowaniem słonecznym i detergentami.

Ujędrniający kompleks algowy poprawia nawilżenie i elastyczność skóry oraz wspomaga jej regenerację.


SKŁAD:

CENA: 12,00 zł / 120 g

Używam tej maski od miesiąca. Średnio 3 razy w tygodniu. Maska BingoSpa ma bardzo delikatną kremowo-żelową konsystencję, półprzezroczystą. Nie jest lejąca, dobrze trzyma się na twarzy. Mniej więcej tyle wystarczy, aby pokryć całą twarz, chyba, że ktoś preferuje grubszą warstwę. Ale tyle jest idealnie:


Po nałożeniu czekam troszkę dłużej, bo ponad 20 minut, i zmywam letnią wodą. W moim przypadku skóra nie jest ściągnięta, jest bardziej sprężysta. Maska dobrze się zmywa, ze względu na lekką formułę nie pozostają na twarzy jej ślady. Od czasu, kiedy regularnie funduje sobie wieczorami maseczkową kurację, zauważyłam, że nie mam wyprysków. Moja skóra chłonie takie nawilżające maski jak gąbka wodę. Może po prostu moja buzia potrzebowała takiego kosmetyku w swojej pielęgnacji? Zapach jest bardzo ciekawy. Ja w ogóle uwielbiam owocowe zapachy wszelkich mazideł. Na pewno czuć winogron, ale bardzo delikatnie i nie nachalnie. Zapach maski schodzi wraz ze zmyciem, przynajmniej nie zauważyłam, aby tak długo się utrzymywał. 


Kosmetyki BingoSpa są tanim rozwiązaniem w wielu przypadkach. Czasem najnormalniej w świecie nie możemy przeznaczyć powalających sum pieniędzy na kosmetyki pielęgnacyjne, a tutaj za dobrą cenę mamy dobry kosmetyk. Zachęcam, aby ta maseczka znalazła się na liście Waszej zimowej pielęgnacji twarzy!

24 komentarze :

  1. Ja chyba też żałuję, że nie używam maseczek. Musze zaczac po takich recenzjach, jak ta :) Buziaki, zapraszam na nowy post ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. chyba wypróbuję, jako maseczkowy potwór czuję się skuszona :D

    OdpowiedzUsuń
  3. BingoSpa ma całkiem dobre produkty, do tego w dobrej cenie i ładnie wyglądają, więc mogą być fajnym prezentem, tak myślę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tak, nawet na stronie mają takie zestawy prezentowe ;)

      Usuń
  4. ja ostatnio swojej skórze często funduję maseczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mogę wymienić na palcach u rąk ile razy w życiu miałam maseczkę na twarzy, aż wstyd przyznać. Muszę sobie jakąś w końcu kupić a po Twojej recenzji jestem bardzo zachęcona do tej, tym bardziej że miałam z tej firmy żel do mycia twarzy i był całkiem niezły :D Gdzie ją można dostać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kup sobie, jest bardzo dobra :) na zime myślę, że się sprawdzi także u Ciebie :)

      Usuń
  6. czy ta maseczka dostępna jest może w takich drogeriach jak np. rossmann? bo po opisie kusi, tym bardziej, że tem mam problemową cerę :(
    pozdrawiam i dodaję do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma w Rossmannie. Zamów przez internet ;)

      Usuń
  7. ja ją mam ale na razie nie zdążyłam nawet jej użyć :D

    OdpowiedzUsuń
  8. mam ją i zapach mnie odstrasza ;< :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam ją, ale ciężko mi cokolwiek powiedzieć na temat jej działania. Użyłam jej dopiero może 3-4 razy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. zajrzyj proszę na pocztę ;) zobacz, kto Ci się przytrafił w wymiance ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. jagoooooooooooooooo nie widze zdjec :((( cos sie stałooo :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj stało się stało.. potrzebuje kilku dnia na naprawdę :(

      Usuń
  12. Też mam maskę do twarzy z Bingo (soja) i podobnie jak Ty jestem bardzo zadowolona. :) Żałuję, że wcześniej nie stosowałam, bo widać również była mi potrzebna. Teraz będę się zastanawiać, czy kupić tą, którą mam, czy tą winogronową na wypróbowanie. :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam masek z tej firmy,
    będę musiała spróbować :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zostawienie komentarza, na pewno sama chętnie skomentuję Twoje posty.

Drogi Anonimie! Proszę podpisz się, ułatwi mi to zwracanie się do Ciebie ;-)