czwartek, 25 października 2012

Rock me Baby by Virtual - błyszczyk

W mojej kosmetyczce pojawiło się kilka nowych błyszczyków. Mogę ich mieć nieskończenie wiele, zwłaszcza zimą. Dodatkowe nawilżenie dla ust zawsze się przyda! Najbardziej pod względem koloru przypadł mi do gustu błyszczyk z serii Rock me Baby. Jest bardzo delikatny, a poza tym uwielbiam delikatne drobinki brokatowe! Pielęgnacja naszych ust teraz będzie szczególna, bo zima zbliża się wielkimi krokami. Podobno w weekend ma spaść pierwszy śnieg! 


OPIS PRODUCENTA:
Mocny makijaż oczu wymaga aby usta pozostały naturalne i lśniące. W tym sezonie zachwycają świeżością i lustrzanym blaskiem. W kolekcji Rock me baby znalazły się cztery delikatne odcienie, znakomicie prezentujące się zarówno w świetle dziennym jak i wieczorowym. Pielęgnują, chronią i nawilżają usta dzięki dodatkowi oleju winogronowego oraz jojoba. Lekka formuła nie skleja ust, pozostawiając je kusząco miękkie i błyszczące o  zapachu Tutti Frutti.

DOSTĘPNE ODCIENIE:



CENA: 11,50 zł / 8 ml

Odcień, który posiadam to 144. Jest bardzo delikatny i nienachalny. Zapach całkiem przyjemny, jak większość błyszczków - mam ochotę go po prostu zjeść. Delikatne, metaliczne drobinki w składzie,  Nie każda z Was może za takimi przepadać, ponieważ są delikatnie wyczuwalne. Dobrze nawilża usta. Nie odczułam także, aby się kleił. Całkiem dobry błyszczyk, jak za taką cenę!


Aplikator wygodny, nabiera optymalną ilość błyszczyku.


Na ustach odcień wygląda tak:


Miałyście już jakiś kosmetyk z serii Rock Me Baby?

14 komentarzy :

  1. troszkę za blady jak dla mnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cholerka, nie pamięta kiedy miałam na ustach błyszczyk, zawsze mnie denerwuje to klejące działanie, chyba, żeee.. nie trafiłam na żaden fajny. :) A ja bym z miła chęcią zobaczyła ten błyszczyk na Twoich ustach! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no niby moje usta tu są, ale dodam zdjęcie z moją facjatą jeszcze później :PPPP

      Usuń
  3. Mnie nie przeszkadzają drobinki w błyszczykach o ile mnie nie drapią. Kolor nie w moim guście, wolałabym coś ciemniejszego ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sliczny ma kolorek na ustach! ;) Buziaki, zapraszam na nowy wpis ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie moje kolory te błyszczyki ;/ ;)
    a tym sniegien to straszą! mam nadzieję, że jeszcze nie spadnie :(

    OdpowiedzUsuń
  6. kolor trochę nie mój , wybrałabym może nr 146:)

    OdpowiedzUsuń
  7. nawet mi nie przypominaj o tym śniegu, jestem załamana ;(

    OdpowiedzUsuń
  8. Jaki masz piękny kształt ust! Taki pełny *.* Zazdroszczę :)

    Pozdrawiam cieplutko :*
    c.

    OdpowiedzUsuń
  9. za jaaaasny! ale Tobie może pasuje :)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Kocham błyszczyki! wszystkie <3

    zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
  11. hi! i hope we can follow each others blog :-) please let me know :-)


    http://awallflowersjournal.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam błyszczyki,ale ostatnio jakoś przestałam ich używać nie wiem czemu:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zostawienie komentarza, na pewno sama chętnie skomentuję Twoje posty.

Drogi Anonimie! Proszę podpisz się, ułatwi mi to zwracanie się do Ciebie ;-)