wtorek, 30 października 2012

Alterra - olejek do masażu MIGDAŁY I PAPAJA

Ostatnio zastanawiałam się, czy wybrać się do fryzjera. Moje włosy miewają już gorsze dni i wtedy ciężko je okiełznać. Chodzi mi najbardziej o końcówki - pozostałości mojego nieszczęsnego ombre. Dzisiaj z kolei mam włosy bardzo gładkie i lśniące. Nie wiem od czego to zależy, używam tych samych specyfików od dłuższego czasu. Trzy razy w tygodniu nakładam olejek na włosy i pozostawiam go przez całą noc. Od sierpnia używam olejku do masażu marki Alterra - MIGDAŁY I PAPAJA. Stosuję go przede wszystkim do pielęgnacji włosów, czasem też do ciała. Długo odwlekałam kupno jakiegokolwiek preparatu tej firmy i gdyby nie blogi i Wasze recenzje, nie wiem czy zaufałabym marce Rossmanna. No cóż. Lepiej późno niż wcale!


OPIS PRODUCENTA:

Dobroczynna, relaksująca pielęgnacja.

Każda skóra zasługuje na indywidualną pielęgnację. Olejek do masażu Alterra został opracowany specjalnie do dobroczynnego, regenerującego masażu wspomagającego ukrwienie i zapobiegającego napięciom mięśni. Wartościowe połączenie olejku migdałowego, wyciągu z papai oraz oleju z pestek winogron rozpieszcza skórę. Olej z jojoby i olej sezamowy dostarczają wyjątkowo intensywnej pielęgnacji i pozwalają jednocześnie zachować elastyczność skóry. Olejek do masażu Alterra łatwo się wchłania. Ciepły, owocowy zapach ożywia zmysły. 


SKŁAD:



CENA: 13,00 zł / 100 ml - Rossmann

Tak jak pisałam wcześniej, olejek stosuję przede wszystkim do pielęgnacji włosów. Jego największym plusem jest zapach, od którego się uzależniłam! Niektóre z Was uważają, że jest zbyt intensywny, ale mi to nie przeszkadza. Właściwie to ja wyczuwam w nim cytrusy. Jest tłusty, wiadomo, ale ma konsystencje bardziej lejącą, nie jest taki gęsty jak np. olejek rycynowy, dlatego łatwiej się go rozprowadza po włosach i ich tak nie skleja:


Dla mnie plusem jest też dozownik przez co nie wylewa nam się na dużo olejku. Buteleczka jest szklana. Dla mnie to nie problem, nie wyślizga mi się z rąk. Skład jest bardzo przyjazny dla skóry i dla włosów. Są w nim same wspaniałości: olej sojowy, olej rycynowy, olej ze słodkich migdałów, olej z zarodków kukurydzy, olej sezamowy, olej z zarodków pszenicy, olej z pestek winogron, olej z nasion papayi, oliwa z oliwek, olej z avocado, olej jojoba, zapachy, witamina E, olej słonecznikowy. Po stosowaniu na ciało mogę powiedzieć, że wchłania się bardzo szybko i pozostawia skórę nawilżoną. 

Wypróbuję go jeszcze do kąpieli, dolewając go do wody. A Wy jakie olejki wcieracie w swoje włosy? 

26 komentarzy :

  1. och mam i lubie za zapach, żadne tam powalające owoce- po prostu pięky i delikatny!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jajoba i olej kokosowy! moje ulubione! ale wypróbuje też i tego- cena zachęca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zachęcająca to prawda! Tym bardziej, że jest wydajny :)

      Usuń
  3. Moje włosy uwielbiają czysty olej arganowy, ale jeszcze nie znalazłam dla mnie drogeryjnego zastępstwa. 0

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie mam czystego oleju arganowego.. ale za to mam olej z nasion pomidora. Testowanie dopiero zaczynam więc trudno mi ocenić ;)

      Usuń
  4. Marka Rossmann zawsze źle mi się kojarzyła, ale odkąd zaczęłam odwiedzać blogi to coraz bardziej się do niej przekonuję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam ten olejek i bardzo go lubiłam! I stosowałam go też do kąpieli - oczywiście spisywał się świetnie! :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. to jest ulubieniec moich włosów, co ja bym bez niego zrobiła ;)
    świetnie! w takim razie dam znać jak uzbiera się chociaż 10 osób, a już mamy 7, także jest dobrze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie, oby się nas uzbierało więcej! :)

      Usuń
  7. ja stosuję olej z oriflame i olej vatiki :) ten tez jest ciekawy może też kupię i przetestuję.... :)
    przeczytałam pierwsze zdanie i powiedziałam sama do siebie : a widzisz dobrze, że nie zrobiłas ombre.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie używam żadnych olejków na włosy ale mam akurat ten produkt i stosuję go na ciało i jestem z niego zadowolona :))

    OdpowiedzUsuń
  9. co za skład! :O Ja raz na czas używam czystego oleju z orzechów włoskich (przyciemnia włosy), a tak to maska Gliss Kur, bo potrzebuję silikonów (tak, wiem, niezdrowe, ale przynajmniej się nie puszę :D)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj nie przejmuj się moje włosy też lubią silikon, staram się go ograniczać, ale narazie nie wyeliminuje niestety :( tak, skład jest świetny :)

      Usuń
  10. No proszę, akurat mi się wszystkie olejki pokończyły :-D Tak jak piszesz ja również nie mogę się przekonać do marki rossmannowskiej, ale skoro już tyle osób poleca to nie mam wyjścia ;-) Pozdrawiam :-*

    OdpowiedzUsuń
  11. używałam szampon z tej serii,taki bez szału ;p !!fajny blog ! +dodję do obserwatorów!

    http://wanilioweperfumy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Kochana na ustach mam to : http://3.bp.blogspot.com/-Gs3EyTqKX3Y/UBWttvcgBrI/AAAAAAAACSA/RrYow1Jp0CE/s1600/DSC_0151.JPG ale efekt jest lepszy z konturówką z NYX z paatala za całą złotówkę :)
    nazywa się: LPL20 PLUSH RED
    :*

    OdpowiedzUsuń
  13. Moje włosy rozpaczliwie odmawiają przyjmowania jakichkolwiek tłustości, więc stosowanie w taki sposób odpada. Ciekawa jestem natomiast, jak spisuje się właśnie przy masażu, bo to moja pasja i jeden z tematów, jakimi zajmuję się na zajęciach na uczelni. Jeszcze nie znalazłam idealnego produktu, więc może warto spróbować z kupnem tego :)

    OdpowiedzUsuń
  14. co lepsze? olej kokosowy czy to? ;))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zostawienie komentarza, na pewno sama chętnie skomentuję Twoje posty.

Drogi Anonimie! Proszę podpisz się, ułatwi mi to zwracanie się do Ciebie ;-)