sobota, 21 lipca 2012

Delikatny makijaż oczu + RZĘSY 1:1

Tak jak obiecałam - delikatnie pomalowane oczęta. Bardziej drapieżny efekt dają przedłużone rzęsy metodą 1:1, więc z ostrością i kreskami szkoda było szaleć. Na początku pokażę Wam kosmetyki, których użyłam do oczu. Większość odcieni jakie dostałam są jasne - w tonacji brązu - ale pojawiły się także z serii letniej: fiolet, róż, błękit. 


Lubię kombinować, dlatego jako bazę nałożyłam na powiekę pomieszane odcienie: Ivory + Natural Warm. Następnie przyciemniłam mieniącym się bronzerem. 

*BAZY I BRONZER*


*CIENIE*


*RÓŻ*


*PUDER*


Domi ma przedłużane rzęsy metodą 1:1. Za moment zobaczycie, że wystarczyły dwa pociągnięcia tuszem, aby były wydłużone maksymalnie! 


Modelka troszkę mi się spieszyła, więc nie mam zdjęć poszczególnych etapów malowania. Filozofii raczej nie ma - oczy: bazy+bronzer rozświetlający, dwa cienie - zdjęcie powyżej. Wspomogłam się kredką i czarnym cieniem/linerem. Do tego troszkę tuszu - rzęsy zrobiły się długie jak u laleczki. Z resztą Misia ma swoje długaśne ;-)


Oczy


Usta - naturalny błyszczyk, odcień kawa z mlekiem.




A Wy Dziewczyny używacie kosmetyków mineralnych? 

15 komentarzy :

  1. Te rzesy wygladaja naprawde niezle :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Och, rzęsy zwaliły mnie z nóg.
    W pigmentach mineralnych jestem wręcz zakochana!

    OdpowiedzUsuń
  3. rzęsy są śliczne :) widzę że coraz więcej osób przedłuża sobie rzęsy metodą 1:1 :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak ;) Dominika teraz wychodziła za mąż, więc to z tej okazji taka przyjemność :P

      Usuń
  4. Przedłużone rzęsy to hit, wyglądają niesamowicie, zwłaszcza, gdy podkreśliłaś je jeszcze tuszem :) Koniecznie wypróbuj tą maseczkę z drożdży.. no i masz rację, to, że jest naturalna to zdecydowanie największy plus :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do drożdży muszę się jeszcze przekonać, więcej poczytać i się zaznajomić. Chociaż co innego nałożyć maseczkę, a co innego popijać drożdze. Boję się wysypu na buzi :(

      Usuń
    2. piję drożdże od jakichś dwoch miesięcy i zauważyłam tylko pozytywne zmiany skórne, przez ten spory okres chyba wyskoczyły mi dwa sporadyczne wypryski a tak to nie. Jeśli chodzi o maseczki z drożdzy( ja robiłam z drożdzami z dodatkiem mleka) to odradzam i jeszcze raz odradzam... po niej miałam taki wysyp jakiego jeszcze u mnie nie było stosowałam przed tabletkami i się zraziłam, nie polecam.

      Usuń
  5. rzęsy wyglądają efektownie :))

    OdpowiedzUsuń
  6. a mi się te rzęsy nie podobają, szczególnie z tuszem - wyglądają nieestetycznie niestety (a blada kreska wzmaga ten efekt) są jakby poplątane, jedna rzęsa w jedną stronę, druga rzęsa w inną stronę... Lubię spektakularny "drama look" ale porządny. ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zostawienie komentarza, na pewno sama chętnie skomentuję Twoje posty.

Drogi Anonimie! Proszę podpisz się, ułatwi mi to zwracanie się do Ciebie ;-)