środa, 15 lutego 2012

Mydełka naturalne NAJEL

Ostatnio zaczęłam przerzucać się na kosmetyki naturalne. Olejki są dla mnie jak narazie najbardziej skutecznym produktem. Do pielęgnacji włosów używam obecnie oleju kokosowego oraz rycynowego. Coś wspaniałego! Naprawdę widzę poprawę, włosy są o wiele mocniejsze, mają naturalny blask i wydaje mi się, że troszkę szybciej mi rosną. Oczywiście - aby widzieć efekty, należy kosmetyk stosować systematycznie. 

Niedawno odkryłam sklep z naturalnymi kosmetykami NAJEL. KLIK. Mają bardzo duży wybór mydełek naturalnych z wyciągami z olejków, szampony do włosów, naturalne antyperspiranty, glinki kosmetyczne oraz akcesoria do pielęgnacji: naturalne gąbki, rękawice do peelingu, pumeks oraz szczotki. Moja uwaga skupiła się na pięknej szkatułce. Na początku pomyślałam, że jest to pudełeczko na różne dodatki - spinki, biżuterię, czy nawet zdjęcia :) no ale przecież to sklepik kosmetyczny, więc nie tak do końca moje przypuszczenia się sprawdziły. Oczywiście szkatułkę można wykorzystać na przechowywanie bibelotów, ale w środku znajdowały się naturalne mydełka. 





Szkatułka jest syryjskim rękodziełem. Wykonana z drewna i co ważne - w środku znajduje się miękki materiał. Lubię jak pudełeczka na różne dodatki - bo na pewno wykorzystam ją do przechowywania biżuterii - zawierają w środku tkaninę, ponieważ wydaje mi się, że nic się nie porysuje :) Jak już wspomniałam, mozaikowa szkatułka, zawiera komplet pięciu mydełek z Aleppo. Jest to miasto znajdujące się w północno-zachodniej Syrii, niedaleko Pustyni Syryjskiej, o ostrym klimacie. 





OPIS PRODUKTU WEDŁUG PRODUCENTA:

"Mydła z Aleppo firmy Najel uzyskuje się z oliwy z oliwek z upraw biologicznych z dodatkiem soli morskiej oraz olejku laurowego również z upraw biologicznych. Uformowane mydło w kostki by dojrzało, suszy się w specjalnych pomieszczeniach na pustyni, nawet do 9 miesięcy. Temu procesowi mydło zawdzięcza swój charakterystyczny kolor – ciemno zielony w środku, a na powierzchni piaskowy.

Mydła z Aleppo są w 100% naturalne, nie zawierają substancji zapachowych i konserwantów. Każda skóra jest wyjątkowa i wymaga szczególnej troski, a oliwa z oliwek i olejek laurowy dodane do mydła z Aleppo przynoszą ulgę nawet wyjątkowo suchej, wrażliwej skórze, pomagając jej utrzymać naturalne nawilżenie. Mogą je używać dzieci i osoby ze skłonnościami do alergii.
Mydła z Aleppo mają właściwości lecznicze, zabliźniające, nawilżające i ochronne. Doskonałe są więc dla osób z łuszczycą, trądzikiem, egzemą, atopią. Mydła z Aleppo likwidują również łupież.
Mydła z Aleppo firmy Najel posiadają certyfikat ECOCERT.

Zastosowanie
1. Do codziennego mycia twarzy i ciała (bardzo wydajne, wystarcza na 2 –2,5 miesiąca).
2. Maska oczyszczająca na twarz i ciało (pozostaw pianę z mydła na twarzy bądź ciele na 2 min.,    
    następnie spłucz; po takim zabiegu skóra jest oczyszczona 
i aksamitnie gładka).
3. Do mycia włosów (umyte włosy należy zakwasić octem np. jabłkowym lub sokiem z cytryny).
4. Do prania delikatnych tkanin.

Olejek Laurowy
Olejek laurowy otrzymywany jest z liści i owoców drzewa laurowego. Tłoczony jest na zimno, tradycyjną metodą. Zawiera całą gamę istotnych dla ludzkiego organizmu składników, m.in.:
chlorofil – wspomaga gojenie ran, łuszczycy,
pentoline – wspomaga porost włosów, odżywia włosy (włosy stają się miękkie i jedwabiste).

Olejek laurowy stosowany jest na dolegliwości reumatyczne, bóle stawów, mięśni. Jest bardzo skuteczny w zwalczaniu łupieżu, świerzbu oraz innych chorób skóry głowy. Olejek działa również przeciwtrądzikowo, oczyszczająco i antybakteryjnie".

Ja w swoim zestawie posiadam:
- dwa mydełka tradycyjne z Aleppo (2 x 200g),


- mydło z olejem z czarnuszki (100g),


Olej z czarnuszki ze względu na szeroki wachlarz zastosowań nazywany jest często Złotem Faraonów. Jest bogaty w witaminę C i E, a także nienasycone kwasy tłuszczowe. Ma właściwości odprężające i antybakteryjne oraz posiada świeży zapach. Według producenta, mydełko zapobiega utracie sprężystości skóry, umożliwia jej właściwe natłuszczenie i co najważniejsze dla mnie: stosowane jest w zapobieganiu opryszczki! Jest to mój problem odkąd sięgam pamięcią, więc mam nadzieje, że właściwości się sprawdzą :)

- mydło z olejem z Róży Damasceńskiej (100g),


Róża Damasceńska jest jednym z najdroższych specyfików kosmetycznych. Uprawiana jest w Bułgarii i co ciekawe - aby uzyskać 1 kilogram olejku niezbędne jest, aż 5 ton kwiatów. Zbierane są tylko raz w roku o poranku. Olejek ten jest skuteczny w walce z rozstępami. Posiada działanie wygładzające, nawilżające oraz zmiękczające. Niezwykle ciekawy jest fakt, iż stosowany jest na bezsenność, stres, migreny czy pękające naczynka. 

- mydło z olejem jaśminowym (100g).


Jaśmin to roślina, która często znajduje zastosowanie w aromaterapii oraz przemyśle perfumeryjnym. Olejek jaśminowy zapobiega nadmiernej potliwości oraz nieprzyjemnemu zapachowi. Stosowany jest także w calach relaksacyjnych i odprężających. 

Jestem bardzo ciekawa jak mydełka sprawdzą się podczas systematycznego stosowania. Wcześniej nie miałam pojęcia o działaniu takich specyfików i każdej osobie, która zdecyduje się na kupno takiego mydełka, doradzam, aby zapoznały się z ich działaniem i zastosowaniem. Mnie to sprawiło ogromną przyjemność, fajnie jest poszerzać wiedzę takimi ciekawostkami. Mam skórę skłonną do alergii, bardzo suchą - bez względu na porę roku, moje dłonie wymagają szczególnej pielęgnacji, a z racji tego, iż pracuję w gastronomii, to różne opary na pewno zatykają pory i skóra nie oddycha tak jak powinna. Z takich naturalnych mydełek posiadam także dwa przywiezione z Rodos - z miodem i pomarańczą. Przyznam szczerze, że szkoda było mi ich odpakować, ale jak wyczytałam, że takie kosmetyki ze względu na naturalny skład, nie mogą długo leżakować, to postanowiłam, iż od dzisiaj zaczynam moją naturalną pielęgnację. 


A może któraś z Was miała okazję używać takich naturalnych mydełek? Chętnie poznam Wasze opinie!

Zachęcam do śledzenia informacji pojawiających się na FACEBOOKU oraz do polubienia strony, ponieważ dzisiaj wieczorem będę miała dla Was małą niespodziankę :)

xoxo

10 komentarzy :

  1. Śliczne.. Nigdy nie używałam ale chciałabym.
    Nowy post u mnie.zapraszam;D

    OdpowiedzUsuń
  2. mydełka naprawdę zachęcają ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie używałam takich naturalnych kosmetyków, ale faktycznie - brzmi zachęcająco.

    Pozdrawiam, http://lady-in-high-heels.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja choruje na te mydła *_* ale zajmują dopiero 5 miejsce na liście zakupowej więc muszą jeszcze poczekać aż wpadną w moje zachłanne łapska :P

    OdpowiedzUsuń
  5. no brzmi zachęcająco sama nie używałam
    ale może się na coś takiego skusze .

    OdpowiedzUsuń
  6. również dodaję do obserwowanych.
    też wolę te naturalne kosmetyki:)

    OdpowiedzUsuń
  7. awesome pics!
    I think i've never seen that kind of soap, is it good? :)

    http://in-the-water-i-am-beautiful.blogspot.com/
    xxx

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie zapowiadające się mydełka. Ja przepadam za tymi z LUSH'A.
    Zaobserwowana, pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Od pewnego czasu jestem zakochana w mydelkach Alepp, uwielbiam nimi byc twarz i cialo, czuje sie taka... mega czysta ;-)))

    Swoja droga szkatulka jst piekna!

    OdpowiedzUsuń
  10. Alepowe mydła to dla mnie najlepsze mydła jakie znam :) Dwa lata temu w łazience zrobiłam rewolucję. Wybrałam markę Alepia.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zostawienie komentarza, na pewno sama chętnie skomentuję Twoje posty.

Drogi Anonimie! Proszę podpisz się, ułatwi mi to zwracanie się do Ciebie ;-)