piątek, 28 grudnia 2012

Spotkanie blogerek - fotorelacja (DUŻO ZDJĘĆ)

Przed świętami, a dokładnie 22 grudnia, odbyło się spotkanie blogerek z okolic Chrzanowa. Nie ma słów, aby opisać, jak było zabawnie! Bardzo miło jest się spotkać od czasu do czasu, aby opowiedzieć sobie miliony śmiesznych historii, podzielić się wrażeniami z blogowania i rozmawiać na zupełnie normalne tematy. Z większością dziewczyn znam się od wielu lat, niektóre poznane w dniu spotkania, a i tak rozmowy kleiły się, jakbyśmy się znały bardzo długo. Same zobaczcie jak to wyglądało!


sobota, 22 grudnia 2012

'Iced Coffee' Sally Hansen + 'Special Effect Topper' Essence

Dzisiaj wypróbowałam mój ulubiony lakier z topperem essence. Efekt całkiem zadowalający. Kolorowe drobinki wprowadziły w stonowany lakier Sally Hansen odrobinkę szaleństwa :) Same zobaczcie jak to wygląda, a ja pędzę się szykować na Gwiazdkowe Spotkanie Blogerek! Fotorelacja na pewno się pojawi!


piątek, 21 grudnia 2012

Gwiazdorze, czy mnie słyszysz? ;-)

O czym marzę i co śni mi się po nocach? Jest jeszcze wiele kosmetycznych wspaniałości, które pięknie wyglądałyby w moich szufladkach. I nie tylko kosmetycznych! Wszystko to nasuwa mi się na myśl, gdy ktoś zapyta mnie, jakie są moje większe i mniejsze marzenia związane z prezentami gwiazdkowymi. Kilka propozycji, z których mogą skorzystać zaspane Gwiazdki ;-)


środa, 19 grudnia 2012

Ani mru mru - Kasia i Jej miłość do zdjęć

Mam brzydki nawyk nieczytania komunikatów pojawiających się na moim laptopie i instaluje wszystko jak leci. Zdarza się to zdecydowanie za często. Z racji tego, że mój komputer jest już przepełniony niepotrzebnymi programami, zdjęciami, muzyką - której od dawna już nie słucham - robię porządki. Można powiedzieć, że świąteczne sprzątanie zaczynam od dysku. Zatrzymałam się na starych zdjęciach. Folder "SESJE" istnieje u mnie już bardzo długo. Autorką zdjęć jest znana już Wam Kasia z bloga Animru. Każde zdjęcie odzwierciedla Jej charakter i pasje. Potrafi uchwycić najpiękniejsze momenty, które pozostają z nami na dłużej. Dziękuję.

poniedziałek, 17 grudnia 2012

Essence - special effect topper

Mikołajkowa Wymianka będzie przeze mnie wspominana długo i bardzo miło. Od kilku dni na moich paznokciach można zobaczyć brokatowe drobinki. Topper z Essence, który posiadam, urzekł mnie i coś czuję, że będzie długo gościł na moich pazurkach. Topper powinien być nakładany na bazę o innym kolorze, ale na początek chciałam wypróbować go bez innych kolorowych lakierów pod spodem. Wyraźnie widać wielkość, kształt i kolory drobinek.


środa, 12 grudnia 2012

*ŚWIĄTECZNE ROZDANIE*

Aby wziąć udział w rozdaniu należy:
1. Być publicznym obserwatorem bloga jagoo-peppermint.blogspot.com.
2. Polubić bloga na FACEBOOKU:

3. Polubić Oripolska na FACEBOOKU:
4. W komentarzu pod postem zostawić wpis z imieniem i adresem mailowym.

DO WYGRANIA TUSZ POGRUBIAJĄCY MAXI LASH  marki Oriflame!


ZAPRASZAM!


wtorek, 11 grudnia 2012

Hello Oriflame!

Zima nie jest straszna mojej listonoszce, która co jakiś czas dociera do mnie z nową przesyłką, pokonując nieodśnieżone drogi. Kolejna przedświąteczna niespodzianka! Tym razem mój uśmiech na twarzy wywołała paczka podarunkowa od Oriflame. Serdecznie dziękuję Pani Elwirze z ORIPOLSKA za kosmetyczne podarunki! W paczce znalazły się:
- uniwersalny krem,
- krem do rąk,
- tusz do rzęs.

Pielęgnacja dłoni i ust, zwłaszcza taką porą, jest obowiązkowa!

poniedziałek, 10 grudnia 2012

TANGLE TEEZER - KUPON RABATOWY

Dostałam dzisiaj miłą wiadomość ♥ !
Kieruję ją przede wszystkim do Dziewczyn, które marzą o cudownej szczotce Tangle Teezer - pisałam o niej TUTAJ.


Jeśli chcecie kupić szczotkę to odsyłam Was na stronę:

Kupon JAGOO uprawnia do rabatu 10% na każdą zakupioną szczotkę Tangle Teezer. 
Dodatkowo wysyłka listem poleconym jest gratis!
Ilość kuponów jest nieograniczona
Ważność do:
23.12.2012.

ZAPRASZAM!

czwartek, 6 grudnia 2012

MIKOŁAJKOWA WYMIANKA - co było w paczce?

Nareszcie dzisiaj Mikołajki! Nie mogłam się doczekać, aż otworzę paczkę, którą dostałam od Pauliny w ramach Mikołajkowej wymianki. W paczce miało się znaleźć: coś słodkiego, coś własnoręcznie zrobionego, coś ładnego, coś kosmetycznego i coś od siebie - własny pomysł. Paczka od kilku dni czekała na otwarcie, bardzo mnie kusiło, ale nie zaglądnęłam do niej wcześniej. Nie trzymając Was dłużej w niepewności - mój Mikołaj przyniósł mi...


poniedziałek, 3 grudnia 2012

Balsam do ust: Lip Butter - NIVEA Original

Odkąd na stronie Nivea zobaczyłam nowość wchodzącą na rynek - masło do ust w metalowej puszce/słoiczku - pomyślałam, że z chęcią wypróbuję chociaż jeden ze smaków. W sobotę przechodziłam przez Galerię Krakowską i wstąpiłam do jednej z drogerii - MEDIQ - gdzie wypatrzyłam na stojaczku szminki ochronne. Nowość od Nivea sprawiła, że klapki spadły mi na oczęta i wiedziałam już, co kupię. Zastanawiałam się tylko nad smakiem. Nie było wszystkich - tylko klasyczny i karmelowy. Wybrałam klasyk. Wiem już, że troszkę przepłaciłam, ale cóż.. czasem warto.



Mikołajkowe nowości - Kosmetykomania

W tym roku byłam chyba wyjątkowo grzeczna. Aż trudno uwierzyć i brzmi to raczej jak oksymoron - grzeczna Jagoda. W tamtym tygodniu otrzymałam już paczkę z Mikołajkowej wymianki - jeszcze nie jest otwarta, chociaż baaardzo kusi! - a dzisiaj dotarły do mnie upominki z Kosmetykomanii. Pokażę Wam tylko, co to za nowości, a recenzje będą dodawane sukcesywnie. Ciesze się jak dziecko :)

czwartek, 29 listopada 2012

Eyeliner Virtual - kolekcja Silver Glamour

Krem koloryzujący, podkład, puder, róż, tusz i kreska - często nawet i bez niej. Tak najszybciej i najłatwiej podkreślam to co trzeba - a raczej zakrywam, to co niepotrzebnie wyskakuje. W moim przypadku kreska jest szaleństwem, jeszcze większym, gdy jest kolorowa. Nie wspominając już o kolorowych cieniach. Dzisiaj pokażę Wam eyeliner marki Virtual z kolekcji Silver Glamour. Mała rzecz - a cieszy.


wtorek, 27 listopada 2012

Etre Belle - fotorelacja ze spotkania blogerek

W sobotę wybrałyśmy się wraz z innymi blogerkami do Częstochowy na spotkanie organizowane prze firmę Etre Belle. Marka ta posiada produkty wykonane z naturalnych składników, przyjaznych dla naszej skóry. Stwierdziłyśmy z dziewczynami, że jesteśmy 'srokami', bo nie dość, że kosmetyki są bardzo dobrej jakości, to wszystkie z nich są w pięknych opakowaniach, przyciągających nasze spojrzenia. Z resztą same zobaczcie.


poniedziałek, 26 listopada 2012

Wymianka na odlewki

Jakiś czas temu zorganizowałyśmy sobie wraz z Kolorowym Pieprzem wymiankę na odlewki kosmetyków. Pomysł pojawił się przy moim poście z kremem BB z Yves Rocher. Cieszę się, bo to świetny pomysł, aby przetestować wiele kosmetyków, których jeszcze nie mam, a może wśród nich znajdą się jakieś perełki? Może będą także takie, o których po cichu sobie marzyłam, a okażą się zupełnie nie dla mnie? Z czasem na pewno znajdę odpowiedzi na te pytania, a teraz pokażę Wam, co dostałam.


Safira - serum prostujące i nadające połysk włosom

Weekend za nami. Nie ukrywam, że był pełen wrażeń! Niedługo postaram się dodać zdjęcia ze spotkania blogerek w Częstochowie. Było super! Staram się też odzyskać utracone zdjęcia z bloga, część już mam i będę wgrywać, do niektórych postów wgram nowe. Może to i lepiej, bo w początkowych wpisach miałam wiele zdjęć przy sztucznym świetle, a teraz będą ładniejsze. Nie ma tego złego! Dzisiaj przedstawiam Wam kosmetyk marki Safira. Płyn do prostowania, ale ja wykorzystuje go przede wszystkim do ochrony przed temperaturą suszarki. Myję włosy zawsze rano, jesienią i zimą ciężko uniknąć suszarki, więc chociaż tak pomogę moim włosom.


czwartek, 22 listopada 2012

Liebster Blog Award

Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za „dobrze wykonaną robotę”. Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował. Zostałam nominowana przez:



sobota, 17 listopada 2012

BingoSpa - maska do twarzy ze 100% olejem winogronowym

Szkoda, że tak późno zaczęłam sięgać po jakiekolwiek maseczki. Może już wcześniej pozbyłabym się efektu ściągnięcia na twarzy, czego wprost nie znoszę. Teraz regularnie pielęgnuję swoją buzię różnymi tonikami, kremami, żelami, piankami oczyszczającymi i maseczkami. W każdej pielęgnacji, aby efekty były widoczne, trzeba być sumiennym przez jakiś czas i wszystko stosować według zaleceń. Co nam z tego, że kupimy super zestaw kosmetyków, a będzie to leżało na półce, i tylko od czasu do czasu wsmarujemy jakiś krem. To tak jak z olejowaniem włosów. Kuracja 'raz na miesiąc' nie sprawi, że nasze włosy będą błyszczące i mocne. Dbajmy o nasze buzie, zwłaszcza, gdy w okresie zimowym zimne powietrze wita nas po wyjściu z domu. Dzisiaj w roli głównej maska do twarzy z BingoSpa.

wtorek, 13 listopada 2012

Krem BB - Yves Rocher

Niedawno postanowiłam, że dam odpocząć swojej buzi od podkładów. Matujący, rozświetlający, o lekkiej konsystencji - na pewno w jakiś sposób zatyka pory i skóra nie oddycha swobodnie. Sama też chcę sprawdzić i przekonać się, jak moja cera będzie się zachowywać po użyciu tego produktu, nie mieszając go z żadnym innym. Podkład zastępuję teraz kremem BB, chociaż długo miałam wątpliwości, czy kupować krem tego typu. Kiedy jednak się zdecydowałam - pytanie - który wybrać? Zaufałam marce bliskiej memu sercu - Yves Rocher. 

poniedziałek, 12 listopada 2012

Fake Bake - bronzer jednodniowy

Jesienną porą, kiedy słońce schowane jest gdzieś daleko za chmurami, nie ma mowy o naturalnej opaleniźnie. Musimy czekać do lata, kiedy to wyłożymy się na leżaczku i będziemy łapać każdy promień. Ja nie jestem zwolenniczką wizyt w solarium, z resztą nawet nie mogę korzystać z takich usług. Ale jest ratunek dla takich jak ja. Kiedy chcemy poprawić swój koloryt, możemy sięgnąć po samoopalacze. Jest ich na rynku kosmetycznym sporo, więc warto zainwestować w dobry produkt. Polecam idealny bronzer do ciała, doskonałe rozwiązanie na imprezy okolicznościowe. Wszystko dokładnie opisuje w poście i zobaczycie jak to wygląda na zdjęciach. 


niedziela, 11 listopada 2012

*WYNIKI ROZDANIA* - filmik

Dziewczyny, wybaczcie mi jakość nagrania, ale robiłam to pierwszy raz. Mam nadzieje, że następnym razem będzie lepiej. Mimo wszystko zachęcam do zapoznania się z wynikami rozdania:


GRATULACJE! 


piątek, 9 listopada 2012

BingoSpa: serum czekoladowo-papajowe do pielęgnacji ciała

Dzisiaj będzie słodko i owocowo zarazem. Czyli coś, co większość z nas lubi najbardziej! Niektóre owoce mogę zjadać w niezliczonych ilościach - truskawki, brzoskwinie, mandarynki. Ze słodyczami jest różnie. Ostatnio najczęściej mam ochotę na krówki, a żelki stały się podstawą w razie słodkiego kryzysu. Później przychodzi chwila, gdzie zrozpaczona narzekam, że przecież miałam już nie jeść słodyczy. Obiecywanki cacanki! Jak dobrze, że przez słodko-owocowe kosmetyki nie musimy martwić się o kalorie. Co więcej! Dostarczają wiele cennych składników, które regenerują naszą skórę.

czwartek, 8 listopada 2012

Olej z nasion pomidora tłoczony na zimno - ARCHIPELAG PIĘKNA

Pomidory uwielbiam - zwłaszcza w okresie letnim. Smaczne malinówki są dodatkiem prawie do każdej potrawy. Troszkę soli i pieprzu, czasem nawet bez przypraw. Jakiś czas temu odkryłam inne zastosowanie pomidorów - a raczej ich nasion. Miałam problemy z cerą. Zaczęłam testować zbyt wiele nowych kosmetyków i niestety na mojej twarzy zaczęły pojawiać się zaczerwienienia w okolicach nosa i ust. W tych miejscach zaczęła mi się również delikatnie łuszczyć skóra. Oczywiście spanikowałam, odstawiłam wszystkie nowe kosmetyki na bok. Co się okazało. Pianka oczyszczająca z Avonu wysuszała moją twarz, bo zbyt często jej używałam. Jednak stosowanie jej codziennie rano i wieczorem nie wpłynęło dobrze na moją cerę. Producent ostrzega nas przed takim działaniem, ale ja nie posłuchałam ze względu na przyjemny zapach pianki i chęć sprawdzenia produktu. No dobrze - piankę stosuję co trzy dni, ale co z moją cerą?


środa, 7 listopada 2012

Oilmedica - olej kokosowy + 8 składników odżywczych

Większość dziewczyn, które w jakikolwiek sposób powiązane są ze środowiskiem blogowym, szczególnie dbają o włosy. Włosomaniactwo jest zaraźliwe i sprawia ogromną przyjemność. Piszemy o tym u siebie, czytamy na innych blogach, koleżanka mówi koleżance- łańcuszek trwa i pielęgnacyjne sztuczki trafiają do większej ilości odbiorców. Cel osiągnięty. Teraz wystarczy systematyczność, sumienność, wytrwałość i czas. No właśnie. Okazuje się, że ten 'czas' sprawia największy smutek, bo do pięknych efektów potrzeba go naprawdę dość sporo. Ale ja się nie załamuję! Dbam jak tylko mogę o moje włosy przede wszystkimi naturalnymi wspomagaczami-olejkami. Dzisiaj kolejny z nich.


wtorek, 6 listopada 2012

it's so cold outside..

Pogodziłam się już z jesienią. Wynik tej walki był już od samego początku znany. Z naturą nie wygram! Chociaż się nie lubimy, to byłam mądrzejsza i postanowiłam, że nie możemy żywić do siebie urazy. Tak więc szukam pozytywów tej pory roku. Pierwszy już był taki, że mój makijaż często wpada teraz w brązowe tonacje. Lubię. Drugi - uwielbiam czapusie! A trzeci.. ciepłe swetry zaprzyjaźniły się wręcz ze mną, podobnie jak kamizelki. Grzejmy się Kochane, bo na zewnątrz mgła, tylko ziąb i deszcz..


niedziela, 4 listopada 2012

Cienie do powiek - QUATTRO by Virtual nr 075

Jesień - kasztany, pożółkłe liście, deszcz, dym z komina. W makijażu jesień to dla mnie zdecydowanie brązy.   Idealnie pasują do kolorystyki otoczenia. Oczywiście, niektóre z Was preferują makijaże bardziej 'na wesoło', aby ożywić ponure szarości. Ja zdecydowanie preferuje wtopić się w jesień jak kameleon. Od jakiegoś czasu sięgam po cienie Virtual. Nie zawsze używam wszystkich kolorów jednocześnie. Czasem mieszam też z innymi brązami, jakie posiadam. Dzisiaj w roli głównej czwóreczka nr 075.


wtorek, 30 października 2012

Alterra - olejek do masażu MIGDAŁY I PAPAJA

Ostatnio zastanawiałam się, czy wybrać się do fryzjera. Moje włosy miewają już gorsze dni i wtedy ciężko je okiełznać. Chodzi mi najbardziej o końcówki - pozostałości mojego nieszczęsnego ombre. Dzisiaj z kolei mam włosy bardzo gładkie i lśniące. Nie wiem od czego to zależy, używam tych samych specyfików od dłuższego czasu. Trzy razy w tygodniu nakładam olejek na włosy i pozostawiam go przez całą noc. Od sierpnia używam olejku do masażu marki Alterra - MIGDAŁY I PAPAJA. Stosuję go przede wszystkim do pielęgnacji włosów, czasem też do ciała. Długo odwlekałam kupno jakiegokolwiek preparatu tej firmy i gdyby nie blogi i Wasze recenzje, nie wiem czy zaufałabym marce Rossmanna. No cóż. Lepiej późno niż wcale!


poniedziałek, 29 października 2012

Co nowego na ILOKO

Co ja dzisiaj przeżyłam! Ledwo spadł śnieg, a ja już mam go dość! Przecież nie da się w ogóle jeździć.. już pomijam ten drobiazg, że dzisiaj jeszcze miałam letnie opony, ale zimowe niewiele by mi pomogły, aby wyjechać bez problemu pod wielką, zaśnieżoną górę. Dwa razy auto stoczyło mi się w mgnieniu oka, ale za trzecim razem udało się. Pierwszy raz wracałam do domu z pracy ponad godzinę, co zwykle zajmuje mi 30 minut. Mega mam traumę, aż boję się pomyśleć jak to będzie przez całą zimę. Tymczasem zachęcam Was do odwiedzenia Iloko. Dzisiaj spędziłam na tej stronie sporo czasu. Tyle rzeczy mi się podoba! Najbardziej spodobały mi się torebkowe nowości, ozdoby do włosów i kominy. 



niedziela, 28 października 2012

Róż rozświetlający - Virtual

Jak co roku zima zaskoczyła drogowców. To się chyba już nigdy nie zmieni. Teraz wszyscy będziemy na hura zmieniać opony na zimowe i martwić się, czy napada więcej śniegu, czy może przez noc zniknie? Ja oczywiście mam jeszcze letnie, więc na pewno do Krakowa na zajęcia samochodem się nie wybiorę mimo szczerych chęci i wczesnej pobudki. Wpadłam jednak na genialny pomysł, aby na dzień dobry przywitać Was recenzją różu. Teraz będzie dużo postów, ponieważ kosmetyków przybyło mi naprawdę sporo i wszystko Wam tutaj będę opisywać. 


sobota, 27 października 2012

Kolejna porcja nowości ♥

Dzisiaj post błyskawiczny. Pokaże Wam, co nowego słychać w moim kuferku. Powiem szczerze, że większość kosmetyków to nowości, dlatego cieszę się, że będę mogła je testować. Są też takie, które kupiłam po raz kolejny, ponieważ sprawdzają się za każdym razem. Chyba każda z nas ma takie ulubieńce. Troszkę się tego uzbierało! Są to przede wszystkim kosmetyki pielęgnacyjne do ciała, twarzy i włosów. 


czwartek, 25 października 2012

Rock me Baby by Virtual - błyszczyk

W mojej kosmetyczce pojawiło się kilka nowych błyszczyków. Mogę ich mieć nieskończenie wiele, zwłaszcza zimą. Dodatkowe nawilżenie dla ust zawsze się przyda! Najbardziej pod względem koloru przypadł mi do gustu błyszczyk z serii Rock me Baby. Jest bardzo delikatny, a poza tym uwielbiam delikatne drobinki brokatowe! Pielęgnacja naszych ust teraz będzie szczególna, bo zima zbliża się wielkimi krokami. Podobno w weekend ma spaść pierwszy śnieg! 


wtorek, 23 października 2012

The Secret Soap Store: Bio-Mydło ARONIA

Miesiąc temu otrzymałam miły prezent urodzinowy. Były to dwa mydełka marki The Secret Soap Store oraz maseczka do twarzy. Nigdy wcześniej nie miałam nic do pielęgnacji, ani do mycia z tej firmy. Czytałam o tych produktach wiele pozytywnych opinii, więc ucieszyłam się, że w końcu trafią do mojej łazienkowej kosmetyczki. O maseczce napisze za jakiś czas, może nawet dodam w niej zdjęcie, bo wyglądam dość twarzowo w brązie na całej twarzy. Dzisiaj krótko opisze Wam moje wrażenia po testowaniu bio-mydełka aroniowego.


poniedziałek, 22 października 2012

Szampon Syoss - Silicone Free. Nigdy więcej!

Kosmetyków do włosów miałam naprawdę wiele. Począwszy od szamponów, odżywek, wcierek, maseczek, magicznych spryskiwaczy. Często było tak, że obietnice producenta były zbyt wyolbrzymione, ale każdy produkt znalazł u mnie jakiegoś plusa. Nawet jeśli miałby to być sam zapach, czy nawet przystępna cena i jakiś drobny pozytyw w działaniu. W tym przypadku musiałabym naprawdę sporo pozmyślać, żeby napisać jakąś co najmniej dobrą opinię, ale nie chcę ryzykować, że nos wydłuży mi się jak u Pinokia.  Zaczynam trochę z grubej rury, ale jestem tak szczęśliwa, że ten szampon już mi się praktycznie skończył, że teraz to w sumie chce mi się już śmiać z tego, że jakiś czas temu dałam się nabrać na jego obiecujące działanie. 


piątek, 19 października 2012

Nowości od MIRACULUM

Dzisiejszy dzień będzie zwariowany. Z pracy do pracy, a weekend spędzę na uczelni. Już na samą myśl jestem zmęczona, więc wczoraj zapobiegawczo urządziłam sobie domowe SPA. Kąpiel z solami i pachnącymi mydełkami, peeling, maseczka z masłem shea, olejowanie włosów, masaż stóp, który niestety musiałam sobie wykonać sama, a do tego klimatyczne świece i cicha, spokojna muzyka. Coś pięknego. Wczoraj dotarła do mnie także przesyłka pełna kolorowych kosmetyków. Uśmiech na mojej twarzy - bezcenne. Bardzo konkretna paczka, dużo różności, a co ważne - wszystko trafione w moje upodobania. Dzisiaj Wam pokazuje te kolorowe piękności, a recenzje będą pojawiać się systematycznie. Chyba będę musiała pomyśleć nad kolejnymi pudełeczkami na wszystkie moje urodowe wspomagacze.


środa, 17 października 2012

Wspieram kampanię "PIĘKNA, BO ZDROWA"..A Ty?

Odłóżmy na moment kolorowe lakiery do paznokci, błyszczące paletki cieni i działający cuda tusz do rzęs, który sprawia, że nasze spojrzenie staje się pewniejsze. Dzisiaj śmiało i bez zastanowienia spójrzmy na dobro kampanii organizowanej przez fundację Kwiat Kobiecości, która apeluje do wszystkich kobiet o poświęcenie sobie chwili uwagi. Dosłownie chwili. Badanie cytologiczne trwa zaledwie kilka minut, a może zadecydować o każdej dalszej minucie Waszego zdrowia i życia. Warto poświęcić temu postowi swój czas i zasięgnąć głębszych informacji  na temat profilaktyki nowotworów szyjki macicy. 


wtorek, 16 października 2012

*GIVEAWAY*GIVEAWAY*GIVEAWAY*

Osoby, które już lubią bloga na Facebooku dostały informację, że wieczorem pojawi się niespodzianka. Dzielę się z Wami kosmetykami i dodatkami. Wszystkie upominki znajdują się na poniższym banerze. Zasady wzięcia udziału są bardzo proste. Przeczytajcie je uważnie i zapraszam do zabawy.


TANGLE TEEZER - SALON ELITE

O tej szczotce marzyłam bardzo długo. Często spotykałam ją na Waszych blogach oraz w filmikach. Słuchałam z zaciekawieniem i czytałam wszystkie posty, które jej dotyczyły. Zadawałam sobie pytania: "Czy warto wydać tyle pieniędzy? Czy rzeczywiście skutecznie rozczesuje i nie plącze włosów?". Minęło już sporo czasu odkąd Tangle Teezer jest już na naszym rynku, a wciąż jest opisywana, najczęściej bardzo pozytywnie. Na część z tych nurtujących mnie pytań znam już odpowiedź i dzisiaj podzielę się z Wami swoimi pierwszymi spostrzeżeniami. 


poniedziałek, 15 października 2012

Sweet evening ♥

Semestr w końcu zakończony! Radość i ulga towarzyszą mi dzisiaj w każdej minucie. Wreszcie mogę odetchnąć i pełną parą zacząć kolejny semestr.. miejmy nadzieję, że bez takich przygód. Dotarła dzisiaj do mnie paczka z materiałami na post, który dla Was szykuje. Odbiegnie on od tematyki kosmetycznej.. ale w dalszym ciągu będzie kierowany przede wszystkim do kobiet. Na końcu posta troszkę podpowiadam o czym szykuję porządną notkę, lecz najpierw sama muszę się podszkolić. Tymczasem zajadam się serduszkowymi słodkościami, które umilają mi wieczór ♥ Motylki to piękne uczucie.. Jeszcze piękniej jest, gdy.. 

'piece by piece the most tender pleasure, twenty small, sweet greetings coming from the bottom of the heart, saying ...'  

piątek, 12 października 2012

Zmiana wyglądu bloga + kilka nowości kosmetycznych

Co tu dużo pisać. Widać, że na blogu sporo zmian. Nagłówek, zakładki, pasek boczny i inne detale. A jeszcze więcej w planach! Niestety doba ma tylko 24 h, a inne zajęcia również są. Mam nadzieje, że się podoba. Jak dla mnie jest o wiele przejrzyściej, minimalizm i jagodowo-miętuskowe klimaty zachowane ♥ Jakby coś Wam zaczęło skakać na stronie, czcionka zaczęła się zmieniać lub pojawił się komunikat, że coś jest nie tak - to na pewno wciąż coś zmieniam i ulepszam. Dzisiaj szybciutko Wam tylko pokażę, jakie nowości wpadły w moje ręce. Nie ma ich dużo, ale niektóre kupiłam z ciekawości, bo natknęłam się na nie przeglądając Wasze blogi. Postaram się też jak najszybciej uzupełnić 'zakładkę włosową', może uda mi się jeszcze w ciągu weekendu. 


poniedziałek, 8 października 2012

Birthday Gifts ♥

Weekend minął szybko. Za szybko! Zaczęły się już zjazdy na uczelni. Tak naprawdę mój plan nie jest najgorszy. Dobrze było się już z niektórymi zobaczyć, bo jednak do pewnych osób, wspólnej kawy, plotek czy przeglądania gazety na wykładach.. po prostu zwyczajnie się tęskni :) Poniedziałek, czyli najgorszy dzień w pracy, także praktycznie za nami. Zaczynamy planować z Matim weekend, ale pewnie jak zawsze skończy się albo na spontanicznym kinie, albo po prostu leniuchowaniu. Tydzień temu miałam urodziny i dzisiaj pokażę Wam wszystkie piękności, które już znalazły swoje miejsce. Słodkości, które były dołączone także znalazły swoje miejsce.. w brzuszku.. więc na zdjęciach już ich nie uświadczycie! ^^ 


piątek, 5 października 2012

"Słońce, woda, pełen luz!" - konkurs ALLEVO

Dzisiaj z miłą chęcią wspominam lato! Słońce, długie spacery, rowery, ogniska.. Wszystko to za sprawą miłej paczki, która czekała dzisiaj na mnie w domu. Już wytłumaczę. W lipcu wzięłam udział - całkiem spontanicznie - w konkursie organizowanym przez Allevo na Facebooku pod nazwą "Słońce, woda, pełen luz!". Trzeba było podesłać wakacyjne zdjęcie, które pasuje tematycznie do konkursu. Pierwszą myślą były wakacje w Sopocie. Szybko poszperałam w folderze i wynalazłam idealnie zdjęcie, które pstryknęła mi Kaha. Pomyślałam: "co mi szkodzi! A nuż się uda?". Klik, klik - fotka została dodana. Minęło trochę czasu, szczerze mówiąc kompletnie o tym zapomniałam, kiedy dostałam wiadomość na Facebooku od organizatorki, że gratuluje mi wygranej :) miła niespodzianka! Allevo oferuje nam produkty niskokaloryczne: zupki, batoniki, koktajle. Nie jestem do końca przekonana produktami, które zalewamy wodą i mają mnie odchudzić, ale na pewno spróbuję co to za specyfiki. Mateusz nawet się na to nie popatrzy, ponieważ nie ma w tym ani grama mięsa, także Kaha - bierz Miłosza i zapraszam na zupę i batony! ^^



czwartek, 4 października 2012

MaxFactor Xperience - podkład wygładzający.

No niestety przeziembienie dopadało także i mnie. Ból gardła, katar, dreszcze. Bronie się domowymi sposobami. Ostatnio baaardzoo posmakowała mi herbata z miodem i zamiast cytryny - pigwa. Pyszności! Wczoraj dotarła do mnie paczuszka, na którą czekałam wypatrując w oknie listonosza z niecierpliwością! Zdecydowałam się w końcu na szczotkę Tangle Teezer. Wybrałam wersję Salon Elite, kolor fioletowy. Jest prześliczna i mianuje ją moim nowym dzieckiem! :) Napiszę o niej już niedługo. Póki co mam dla Was recenzję podkładu MaxFactor Xperience. Już polowałam na niego bardzo dawno, bo pamiętam, że próbka z gazety bardzo mi spasowała. Niestety za każdym razem cena mnie odstraszała, bo tak naprawdę to jedyny minusik tego produktu. Jednak upatrzyłam go w sklepie stacjonarnym Paatal, gdzie kosztował ok 40 zł, a cena regularna to 65zł. Biznes zrobiłam całkiem dobry, nie tylko dla portfela, ale także dla buźki.

wtorek, 2 października 2012

So Sweet Blog Award

Kolejny miesiąc za nami. Wrzesień strasznie mi się dłużył..może dlatego, że z niecierpliwością czekałam na swoje urodziny. Swoją drogą, spędziłam je milutko i na pewno pochwalę się wszystkimi pięknościami, jakie otrzymałam :) część z nich tematycznie wiąże się z blogiem, więc będą nowe recenzje za jakiś czas. Październik jest dla mnie najgorszym miesiącem. Wiąże się to nie tylko z powrotem na uczelnię, ale przede wszystkim z szarością, deszczem, pluchą i wiatrem plączącym włosy -.-'  . Nikt nie przekona mnie, że jesień jest super, bo takie cieplejsze dni, kiedy słonko oświeca złote liście można policzyć na palcach jednej dłoni. Dzisiaj zdradzę Wam, które blogi odwiedzam najczęściej i dlaczego. Może i Wam przypadną do gustu, a może już je znacie tak dobrze jak ja? 

Zapraszam :)


czwartek, 27 września 2012

Malinowy róż - MARIZA

Dzisiejsza pogoda zaprasza nas do ciepłego łóżka w towarzystwie kubka z gorącą herbatą. I ja zdecydowanie skorzystam z tak miłego zaproszenia, dodając przy tym posta. Na początku tygodnia słyszałam, że w piątek ma być upał, bo aż 32 stopnie.. Nie chciało mi się w to wierzyć, bo wrzesień już się kończy, a jesień mamy pełną parą. Szkoda tylko, że nie taką piękną, bursztynowo-złotą. Ale to dopiero początek, wszystko jeszcze przed nami. A tym czasem.. Tak, tak.. kolejny róż jakiś czas temu pojawił się w mojej kosmetyczce. Przedstawiam Wam malinowe cudeńko nr 10 marki MARIZA. Kolejny dowód na to, że tanie, nie zawsze znaczy kiepskie. Bynajmniej w moim odczuciu.


środa, 26 września 2012

INVEX REMEDIES - mgiełka do twarzy na bazie złota Au100

O firmie kosmetycznej INVEX REMEDIES dowiedziałam się już jakiś czas temu. Trafiłam na ich produkty w internecie i szczerze mówiąc zainteresowały mnie głównie z jednego powodu: kosmetyki te powstają na bazie ultra i mikroelementów. Nigdy wcześniej nie miałam styczności z takimi preparatami. Od miesiąca jednak używam trzech produktów tej marki. Są to: 
- mgiełka to twarzy na bazie złota Au 100,
- antybakteryjny tonik ochronny na bazie srebra Ag 123,
- regenerujący żel do ciała SILOR+B.

Dzisiaj w roli głównej pierwszy z tych trzech specyfików. 



czwartek, 6 września 2012

Scratches.

And I stopped by the road side
'Cuz this is from wehere I came
My God but it's so far away
It would seem accidents have gone straight to you
And you've changed your point of view
And the places you're going to
I got crowded..

środa, 22 sierpnia 2012

MARIZA - linia SPA - ujędrniające masło do ciała o zapachu melona

Pozostając przy kosmetykach marki Mariza z czystym sumieniem, bez owijania w bawełnę, mogę polecić Wam masło do ciała z linii SPA. Z tego co wiem są trzy zapachy tego cudownego kosmetyku: granat, melon, wanilia i poziomka. Ja akurat testuje sobie melonik z algami morskimi i masłem shea. Tak ostatnio sobie myślałam i chyba przerzucę się na masła do ciała, bo z balsamem to nie zawsze udaje mi się trafić. Głównie chodzi mi o konsystencję, bo uwielbiam jak tego typu kosmetyki są mega gęste i dobrze się wchłaniają. No ale do rzeczy - dzisiaj w roli głównej 200 ml melonowego cuda.


czwartek, 16 sierpnia 2012

MARIZA - matująca baza pod makijaż

Nie tak dawno pisałam Wam, że w okresie letnim najczęściej stosowałam jako bazy pod makijaż kremu Barwy - Siarkowa Moc. Po dłuższym stosowaniu rzeczywiście - delikatnie przesuszał buzię. Odstawiłam na jakiś czas, a w zamian zaczęłam nakładać bazę marki Mariza. Prócz tego, że spełnia swoje zadanie, to dodatkowo odżywiła i delikatnie natłuściła mi suche plamki, które po dłuższym stosowaniu pozostawił po sobie krem Barwy. 


środa, 8 sierpnia 2012

MINERALISSIMA - Chiffon Finish

Jakiś czas temu pisałam Wam, że w moje ręce trafiły kosmetyki marki Mineralissima. Tyle się teraz słyszy o produktach mineralnych, pozbawionych chemii, bardziej przyjaznych dla skóry, że sama z chęcią testuje wszystkie produkty, których skład jest bardziej przyjazny. Co nie znaczy, że wyrzuciłam do kosza wszystko, co miałam. Po części dzięki Waszym blogom i poradom, które czytam w recenzjach zwracam uwagę na to, co pisze na etykietach danego kosmetyku. Teraz nawet środki czystości są robione z naturalnych składników! Będę miała okazje z takich korzystać, co mam nadzieję, będzie dla mnie wybawieniem od zakładania gumowych rękawiczek niczym mama Dextera i Didi -.-' No ale nie o tym. Dzisiaj w roli głównej puder sypki. 


poniedziałek, 6 sierpnia 2012

WYNIKI KONKURSU FACEBOOKOWEGO

KOCHANI!

Po weryfikacji wszystkich osób ogłaszam wyniki.

ZESTAW MARKI 'HOME&YOU' OTRZYMUJE ...


...

;-)))))))

...